UOKiK: prawie połowa masek antysmogowych nie przeszła testów

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 14 lutego 2019 20:31

Prawie połowa sprawdzanych masek antysmogowych nie przeszła testów w laboratorium. Oznacza to, że nie chronią przed smogiem - wynika z najnowszego badania zleconego przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

UOKiK: prawie połowa masek antysmogowych nie przeszła testów
Maska masce nierówna... Fot. Nicolo Lazzati/Flickr (CC BY 2.0)

Urząd po raz drugi sprawdził, czy maski antysmogowe - fachowo nazywane półmaskami filtrującymi - rzeczywiście chronią przed zanieczyszczeniami powietrza. Inspektorzy Inspekcji Handlowej pobrali do badania maski z 13 sklepów budowlanych i hurtowni w pięciu województwach.

- Łącznie oceniliśmy 21 modeli: sześć tylko pod kątem oznakowania, a 15 wysłaliśmy do laboratorium Centralnego Instytutu Ochrony Pracy, który sprawdził, czy spełniają trzy parametry: opór wdechu, przenikanie mgłą oleju parafinowego i przeciek wewnętrzny - mówił w czwartek (14 lutego) podczas konferencji prasowej prezes UOKiK Marek Niechciał.

- Wyniki nie są dobre - podsumował. Jak wskazał, sześć masek miało negatywne wyniki podczas testów w laboratorium, a 11 było źle oznakowanych. Dla porównania: w poprzednim badaniu, przeprowadzonym w 2017 r., na 10 masek tylko dwie nie przeszły pomyślnie badań.

- Zakwestionowaliśmy sześć masek: cztery nie spełniły jednego parametru, a dwie - aż dwóch - mówił Niechciał. Podczas testów dwie maski nie przeszły badania na opór wdechu, dwie kolejne wypadły słabo pod względem odporności na przenikanie mgłą oleju parafinowego. - Ostatnie dwie maski wypadły najgorzej, ponieważ nie spełniły aż dwóch z trzech badanych parametrów. Nie przeszły testów na przenikanie mgłą oleju parafinowego i przeciek wewnętrzny. Inaczej mówiąc, były nieszczelne i miały słaby filtr - podał.

Inspekcja Handlowa w Poznaniu znalazła cztery modele półmasek, które chciał wprowadzić na rynek jeden z przedsiębiorców. Sprowadził z Chin ponad 55 tys. sztuk. Zadeklarował, że maski przeszły badania w akredytowanym laboratorium w UE, jednak, jak się okazało, nie miało ono akredytacji do ich testowania.

- Sprawdziliśmy te maski i okazało się, że nie spełniają wymagań. Dzięki naszym kontrolom 55 tys. wadliwych masek nie zostanie już sprzedanych konsumentom - powiedział Niechciał. Jak dodał, "przedsiębiorcy powinni weryfikować, czy laboratoria posiadają akredytację do badania wprowadzanych przez nich produktów, w tym przypadku środków ochrony indywidualnej, którymi są półmaski filtrujące."

UOKiK poinformował też, że planuje wszcząć osiem postępowań wobec przedsiębiorców, którzy wprowadzili do obrotu maski, które nie przeszły testów w laboratorium lub były źle oznakowane.

Anna Mazurak z Departamentu Nadzoru Rynku UOKiK wytłumaczyła, na co należy zwrócić uwagę, kupując maskę. Należy sprawdzić, czy ma oznaczenie CE (w ten sposób producent deklaruje, że maska spełnia wszystkie wymagania techniczno-prawne), zwrócić uwagę na oznaczenia FFP1, FFP2, FFP3 (to klasa ochrony filtra - najsłabsza to 1, najwyższa 3). Ważne są też litery - NR (oznaczają, że to półmaska jednorazowego użytku - nie należy jej zakładać ponownie i nie można nosić dłużej niż 8 godzin) oraz R (półmaska wielokrotnego użytku).

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum