Tragiczny lot do Smoleńska: wiedzieli, że to koniec

Autor: Dziennik Gazeta Prawna/Rynek Zdrowia • • 19 kwietnia 2010 08:44

Prokuratorzy odsłuchujący nagrania zarejestrowane przez tzw. czarne skrzynki prezydenckiego TU-154M usłyszeli krzyki przerażenia pasażerów samolotu.

Informację podaje Dziennik Gazeta Prawna, powołując się na jednego z wojskowych śledczych.

Urządzenie rejestrujące rozmowy w kabinie pilotów, nagrało również dźwięki z pomieszczeń pasażerskich. Tuż za kokpitem znajdowało się pomieszczenie stewardess, a za nim trzy saloniki. W pierwszym podróżowała para prezydencka Maria i Lech Kaczyńscy, a w dwóch kolejnych m.in. prezydent Ryszard Kaczorowski, prezydenccy ministrowie i wojskowi dowódcy.

– W kilkudziesięciu ostatnich sekundach nagrania rejestrator z kokpitu nagrał rosnący szmer z przedziałów pasażerskich. Aż w końcu usłyszeliśmy nieludzki krzyk przerażenia i bólu – powiedział DGP jeden z wojskowych prokuratorów.

Będzie to ważnym dowodem w śledztwie w sprawie przyczyn katastrofy: eksperci i prokuratorzy muszą porównać rozmowy i sygnały o nadciągającym wypadku z zapisami urządzenia rejestrującego parametry lotu. Chodzi o takie zsynchronizowanie danych z urządzeń, by wyliczyć moment upadku samolotu.

Więcej na www.dziennik.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum