Tęczowa flaga LGBT w przychodni. "Coming out" placówki wywołał burzę

Autor: oprac. MP • Źródło: GW/Rynek Zdrowia06 grudnia 2021 19:15

- Nastolatki są wrażliwe emocjonalnie i ważne, by osoby, które mogą czuć się wykluczone, prześladowane dostawały sygnały wsparcia - tłumaczy Jacek Bujko, lekarz z przychodni ze Szczecina, gdzie pacjentów wita tęcza. Symbol LGBT wywołał sporo kontrowersji.

W przychodni w Szczecinie pacjentów wita tęcza. Fot. FB Jacek Bujko
  • W ostatnich dniach głośno zrobiło się o Przychodni Szczecińskiej na osiedlu Gumieńce w Szczecinie
  • Wszystko za sprawą umieszczenia przy drzwiach wejściowych oraz rejestracji naklejek z tęczowym symbolem społeczności LGBT
  • - To sygnał wsparcia dla osób, które czują się wykluczone i czasami prześladowane - tłumaczy Jacek Bujko, lekarz prowadzący przychodnię cytowany przez Gazetę Wyborczą

Tęcza w przychodni w Szczecinie. Symbol LGBT wywołał sporo kontrowersji

- Czasem oczywiste rzeczy trzeba mówić wielokrotnie. W Przychodni Szczecińska otaczamy opieką wszystkich bez względu na rasę, płeć, wyznanie czy poglądy polityczne. Aby już na wstępie pokazać, że wszyscy mogą się czuć u nas swobodnie umieściliśmy takie o małe przypominajki - wyjaśnił na Facebooku Jacek Bujko, lekarz rodzinny prowadzący tę przychodnię.

- Do umieszczenia tych plakietek zmotywowała mnie prosta sprawa. Mam pod opieką pacjentów niebinarnych, czyli nieidentyfikujących się jednoznacznie z taką typową płcią męską czy żeńską. Mam pod opieką osoby, które mają orientację homoseksualną albo biseksualną. Opiekuję się pacjentami po tranzycji płciowej, czyli po operacji zmiany płci - mówi Gazecie Wyborczej Jacek Bujko, inicjator akcji z tęczowymi naklejkami. 

Czytaj: "Wstrzymujemy przyjęcia". Pacjenci zostaną bez respiratorów. To odpowiedź na nową wycenę świadczeń

"Pacjenci mają wentylować się workami samorozprężalnymi?". Zamieszanie wokół zmiany wyceny świadczeń

"Nienawiść społeczeństwa doprowadza do samobójstw"

Jak wyjaśnia lekarz, brak akceptacji w różnych środowiskach osób LGBT sprawia, że mają one obawy przed ujawnieniem się - nawet przed lekarzem - co może stwarzać szkody zdrowotne. 

- Nie mówiąc już o tym, że nienawiść społeczeństwa doprowadza takie osoby do lęków czy samobójstw - przyznaje cytowany przez GW Bujko, podkreślając, że okazywanie wsparcia jest ważne zwłaszcza dla młodych, nastoletnich pacjentów.

Czytaj: Diagności bez dodatków covidowych. Pokazali, jak pracują. "To niemoralne panie ministrze!"

Pielęgniarkom zabrano dodatek covidowy. Jest odpowiedź z Ministerstwa Zdrowia

"Tu jesteś u siebie". Znak tęczy wywołał kontrowersje w przychodni w Szczecinie

Umieszczenie znaków tęczy wywołało wiele głosów krytyki. Od momentu pojawienia się naklejek znacznie spadła średnia ocen przychodni wystawianych przez użytkowników przeglądarki Google, którzy w ramach dezaprobaty przyznają jedynie jedną gwiazdkę w systemie oceniania placówki.

- Oho, zleciało się trollowisko do opinii o Przychodnia Szczecińska na Google. Ze swojej strony mogę powiedzieć tylko - wszyscy są u nas mile widziani oraz "love is love". Osoby nam przychylne i życzliwe bliźnim prosimy o wsparcie w opiniach na "Guglu" - skomentował na Facebooku głosy krytyki Bujko.

Czytaj: Rząd zaostrzy obostrzenia. Premier: "Przedstawimy drugi pakiet". Są szczegóły

Niedzielski o "czarnej statystyce" pandemii. Można było tego uniknąć

Szułdrzyński o zniechęcaniu do szczepień. "Bioterroryzm i nauka na poziomie tiktokowym"

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum