Tarnów: policja bada sprawę awarii w szpitalu św. Łukasza

Autor: gazetakrakowska.pl/Rynek Zdrowia • • 25 marca 2016 09:23

W Szpitalu Wojewódzkim im.  św. Łukasza w Tarnowie ogłoszono alarm i ewakuowano małych pacjentów na inne oddziały. Powodem było zwarcie awaryjnego zasilania.

Postępowanie w sprawie zdarzenia wszczęła policja, pod nadzorem prokuratury Fot. Archiwum

Nocą z 22 na 23 marca 141 osób, w tym ponad 50 małych pacjentów, ewakuowano z oddziałów dziecięcych. Przyczyną był duszący dym, który przedostawał się na górne kondygnacje budynku z rozdzielni prądu w piwnicach - informuje Gazeta Krakowska.

Sprowadzono dyżurnego elektryka, włączono system alarmowy, oddymianie i wezwano straż pożarną. Miejscami stężenie tlenku węgla sięgało 70 jednostek, czyli dwukrotnie przekraczało dopuszczalne normy.

Wstępne ustalenia strażaków wskazują, że powodem alarmu było zwarcie akumulatorów awaryjnego zasilania. Postępowanie w sprawie zdarzenia wszczęła policja, pod nadzorem prokuratury. Dotyczy ono ewentualnego sprowadzenia niebezpieczeństwa, zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób.

Więcej: www.gazetakrakowska.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum