TOPR dwukrotnie ratował tych samych turystów

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 31 października 2016 09:43

Tatrzańscy ratownicy musieli pomóc dwójce turystów, którzy utknęli na oblodzonym szlaku w rejonie Koziej Przełęczy. Tę samą parę ratowali... 48 godzin wcześniej w okolicy Morskiego Oka.

TOPR dwukrotnie ratował tych samych turystów. Fot. TOPR

Dwaj turyści, kompletnie nieprzygotowani do zimowych warunków panujących w Tatrach, wyszli z Doliny Pięciu Stawów, przez Kozią Przełęcz chcieli dotrzeć do Doliny Gąsienicowej. W rejonie Koziej Przełęczy utknęli jednak na oblodzonym szlaku.

Jedynym rozsądnym wyjściem okazało się wezwanie pomocy. Ratownicy z pokładu śmigłowca ewakuowali turystów.

Warunki turystyczne w Tatrach są trudne. W wielu miejscach, pod cienką warstwą śniegu, jest lód. W miarę bezpiecznie można poruszać się tylko z rakami i czekanem, pod warunkiem, że umie się z nich korzystać.

Więcej: www.wyborcza.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum