Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia | 12-10-2018 11:39

Szetlandy: kontakt z przyrodą na receptę

Lekarze z Wysp Szetlandzkich zaczęli przepisywać tzw. zielone recepty. Oprócz leków zalecają piesze wędrówki, obserwację ptaków i spacery po plaży wzdłuż Atlantyku. Poprawiają one samopoczucie pacjentów, co następnie przekłada się na ich zdrowie.

W projekcie chodzi o poprawę samopoczucia pacjentów Fot. Fotolia

Oficjalna państwowa instytucja, którą jest szetlandzki NHS (odpowiednik polskiego NFZ), przepisuje kontakt z przyrodą na receptę. Na razie dzieje się tak w 10 gabinetach. Taka terapia ma wesprzeć leczenie chorób psychicznych, cukrzycy, chorób serca, przewlekłego stresu i innych chorób przewlekłych - informuje Gazeta Wyborcza.

Pacjenci otrzymują specjalne kalendarze i listę z trasami spacerów stworzonymi przez Królewskie Towarzystwo Ochrony Ptaków, pokazujące im poszczególne gatunki ptaków i roślin oraz odpowiednie drogi, którymi należy się przejść na spacer. Ulotki będą dostępne w gabinetach lekarskich.

Zielone recepty nie są nowym pomysłem. Centrum Zrównoważonej Opieki Zdrowotnej w Oksfordzie już od dawna zachęca lekarzy i szpitale w Wielkiej Brytanii do sugerowania swoim pacjentom spacerów po lesie lub wychodzenia na zewnątrz. Projekt ten nosi nazwę "Forest". Ma on skłonić ludzi do korzystania w celach prozdrowotnych z lokalnych parków i lasów znajdujących się w pobliżu szpitali i ośrodków zdrowia.

Więcej: www.wyborcza.pl