Szczecin: szkolenia z samoobrony dla ratowników medycznych

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 12 kwietnia 2019 18:13

Szkolenia z samoobrony dla ratowników medycznych rozpoczęły się w piątek (12 kwietnia) w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie. Zorganizowano je w związku z coraz częstszymi atakami na ratowników.

FOT. WPR, Jerzy Posledni (zdjęcie ilustracyjne)

- Ratownicy medyczni sami przyznają, że z agresją spotykają się niemal codziennie. Zazwyczaj są to groźby czy wyzwiska, natomiast coraz częściej dochodzi też do bezpośredniego ataku. Są kopani, bici, popychani, szarpani - powiedziała w piątek dziennikarzom rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie Paulina Targaszewska. Dodała, że szkolenia mają przygotować ratowników do postępowania z agresywnym pacjentem.

Jeden z ratowników szczecińskiego WSPR, Roman Mantaj, przyznał, że to przydatne umiejętności. - Niejednokrotnie zdarzały się sytuacje, w których musieliśmy się bronić czy to ucieczką, czy przytrzymaniem agresora - mówił. Wspominał, że jeden z jego kolegów ucierpiał od ciosu cegłą w głowę podczas udzielania pomocy. Dodał, że agresywni są najczęściej pacjenci pod wpływem alkoholu, narkotyków, a także ci, którzy usiłują wymusić konkretne działania na ratownikach.

Szkolenia, prowadzone przez policjantów, składają się zarówno z zajęć teoretycznych, związanych z prawnymi aspektami niebezpiecznych sytuacji i umiejętnościami rozmowy z agresywnym pacjentem, jak i z części praktycznej z technikami samoobrony.

- Praktyczne zajęcia mają na celu wyrobienie pewnych cech motorycznych pamięci mięśniowej - powiedział podkom. Michał Kurdziel z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. Dodał, że chodzi o pomoc ratownikom w przetrwaniu najtrudniejszych "pierwszych sekund w sytuacji czynnej napaści".

Ratownicy medyczni poznają kilka sposobów wykorzystywanych w technikach samoobrony, aby - jak wyjaśnił policjant - mogli skutecznie zareagować, "zerwać kontakt z napastnikiem" i udać się w bezpieczne miejsce, gdzie będą mogli wezwać policję.

- Będziemy pokazywać przede wszystkim, jak chronić twarz i głowę, gdyż jest to najbardziej newralgiczne miejsce pod kątem ataków, jak skutecznie zdominować osobę, używając kilku prostych patentów i jak bezpiecznie opuścić miejsce zagrożenia - karetkę, wąski korytarz czy miejsce o większej powierzchni - wyjaśnił podkom. Kurdziel. Dodał, że techniki samoobrony zostały specjalnie przystosowane na potrzeby zespołów ratownictwa medycznego, szczególnie po to, aby mogły być stosowane w niewielkiej przestrzeni karetki.

Ataków na ratowników medycznych z Zachodniopomorskiego - jak poinformowała rzeczniczka WSPR - było w ubiegłym roku ponad 50. W tym roku zanotowano ich już blisko 30.

Dwudniowe szkolenia w szesnastoosobowych grupach mają być przeprowadzane dla chętnych ratowników z całego regionu.

Elżbieta Bielecka

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum