Szczecin: pierwsze warsztaty dla pacjentek onkologicznych w szpitalu na Pomorzanach

Autor: KG/Rynek Zdrowia • • 20 lipca 2018 19:30

Kolorowe, fantazyjnie wiązane turbany, subtelne, dostosowane do typu urody makijaże, i uśmiech na twarzach kobiet chorujących na raka - tak wyglądały pierwsze warsztaty onkologiczne zorganizowane przez Klinikę Ginekologii Operacyjnej i Onkologii Ginekologicznej Dorosłych i Dziewcząt szpitala na Pomorzanach.

Każda z uczestniczek mogła samodzielnie wypróbować wiązanie od razu podczas spotkania, a na koniec otrzymała swój własny kolorowy turban. Fot. Materiały prasowe

Jak podaje Bogna Bartkiewicz, rzecznik prasowy Szpitala Klinicznego nr 2 PUM w Szczecinie, warsztaty dla pacjentek onkologicznych pozwoliły trochę odczarować chorobę nowotworową – były szansą na spotkanie w życzliwym, przyjacielskim gronie, by porozmawiać nie tylko o medycznych aspektach terapii, lecz również o kobiecości i codziennej pielęgnacji ciała i ducha w czasie leczenia - np. o zdrowej diecie, makijażu czy dbaniu o skórę.

Szczególnym zainteresowaniem podczas spotkania cieszyła się część poświęcona wiązaniu turbanów. Sylwia Luks, jako partner warsztatów, zaprezentowała kilka sposobów wiązania turbanów z bawełnianych chust i szali, dzięki którym panie mogą chronić skórę głowy po przebytej chemio- i radioterapii, i w ciekawy, bardzo kobiecy sposób odwrócić uwagę od krępującej ich często utraty włosów.

Każda z uczestniczek mogła samodzielnie wypróbować wiązanie od razu podczas spotkania, a na koniec otrzymała swój własny kolorowy turban. Okazało się, że to, co do tej pory powodowało dyskomfort u pacjentek, można przekuć w atrybut kobiecości w postaci ciekawego nakrycia głowy.

W programie warsztatów onkologicznych znalazły się także prelekcje i wykłady lekarzy z Kliniki Ginekologii Operacyjnej i Onkologii Ginekologicznej Dorosłych i Dziewcząt: dr hab. Anity Chudeckiej-Głaz, prof. PUM, kierującej Kliniką, dr Anety Cymbaluk-Płoskiej oraz lek. Aleksandry Strojnej - m.in. nt. leczenia operacyjnego raka jajnika, stosowanych w leczeniu tego nowotworu terapiach oraz znaczenia i roli markerów nowotworowych.

- Udowodniono, że leczenie w dużych interdyscyplinarnych ośrodkach medycznych daje lepsze efekty – pacjent jest w nich leczony kompleksowo. Chodzi o konsolidację leczenia w jednym miejscu, by chory nie musiał szukać pomocy w kilku szpitalach - podkreślała dr Chudecka-Głaz. - Istotny jest też dostęp do nowych leków w ramach nowoczesnych programów lekowych oferowanych przez NFZ oraz badań klinicznych, a na takie mogą sobie pozwolić tylko większe ośrodki, gdzie w leczeniu nowotworowym przeprowadza się dużą liczbę operacji rocznie.

Każda z pań mogła również indywidualnie porozmawiać ze szpitalnym psychologiem dr Ewą Cichocką.

Było też coś dla ciała i urody. Podczas wykładu dietetyka Dominiki Pokrywki uczestniczki zapoznały się z charakterystyką diet osób leczonych z powodu choroby nowotworowej, problemami żywieniowymi związanymi z chemio- i radioterapią oraz składnikami spożywczymi, które wspierają organizm w walce z rakiem. Pacjentki mogły zasięgnąć porad wizażystki Agaty Frygi, dowiedziały się jak szczególnie dbać o skórę w trakcie leczenia i jak wykonać delikatny, podkreślający urodę makijaż.

W warsztatach wzięło udział ok. 30 pacjentek onkologicznych Kliniki Ginekologii Operacyjnej i Onkologii Ginekologicznej Dorosłych i Dziewcząt SPSK-2. W planach Kliniki jest zorganizowanie kolejnych tego typu spotkań.

Partnerem warsztatów jest Stowarzyszenie na Rzecz Walki z Rakiem Jajnika "Niebieski Motyl". Stowarzyszenie dzieli się z pacjentkami i ich rodzinami swoim doświadczeniem i wiedzą, udziela pomocy w przejściu przez drogę, jaką jest leczenie nowotworów strefy intymnej, w szczególności raka jajnika.

"Niebieski Motyl" organizuje warsztaty integracyjno-terapeutyczne, kampanie edukacyjne, współpracuje z onkologami, ginekologami, psychoonkologami, seksuologami i rehabilitantami, a jego partnerem jest Polskie Towarzystwo Ginekologii Onkologicznej. Na kolejnym spotkaniu w Zachodniopomorskiem "Niebieski Motyl" obecny będzie w sierpniu, w szpitalu w Kołobrzegu.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum