Szczecin: 10-letnia dziewczynka udzieliła pomocy nowo narodzonemu bratu

Autor: RMF FM/Rynek Zdrowia • • 22 września 2017 11:42

10-letnia szczecinianka wezwała pogotowie do rodzącej mamy, a po narodzeniu brata udzieliła mu pierwszej pomocy - poinformowała w piątek (22 września) szczecińska policja. Dziecko przebywa w szpitalu i jego stan jest stabilny. Dziewczynka udzielania pierwszej pomocy nauczyła się w szkole.

Szczecin: 10-letnia dziewczynka udzieliła pomocy nowo narodzonemu bratu
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Dziesięciolatka w środę zadzwoniła na numer alarmowy 112 i poprosiła o przyjazd pogotowia ratunkowego, tłumacząc że jej mama, będąca w 29 tygodniu ciąży, źle się poczuła. W oczekiwaniu na przyjazd karetki kobieta zaczęła krwawić, miała silne skurcze, po chwili zaczęła rodzić w domu.

- Kiedy noworodek przyszedł na świat, mama 10-latki poprosiła ją, żeby sprawdziła czy dziecko oddycha. Kiedy dziewczynka zobaczyła, że braciszek nie daje oznak życia, bez wahania zaczęła udzielać pierwszej pomocy przedmedycznej, której udzielała do czasu przyjazdu karetki pogotowia - poinformowała asp. szt. Iwona Kornicz z Wojewódzkiej Komendy Policji w Szczecinie.

- Kiedy pogotowie jechało na miejsce, funkcjonariusze z Pogodna otrzymali informację, że w jednym z mieszkań znajdującym się na ich terenie kobieta urodziła prawdopodobnie martwe dziecko, musi być przetransportowana do szpitala a w lokalu pozostaną dwie dziewczynki bez opieki. Policjanci natychmiast pojechali pod wskazany adres i kiedy weszli do mieszkania, lekarze już udzielali pomocy matce i noworodkowi. Matka z nowo narodzonym dzieckiem przewiezieni zostali do szpitala - wyjaśnia policja.

Funkcjonariusze razem z dziewczynką oraz jej 4-letnią siostrą oczekiwali na przyjazd babci, której przekazano opiekę nad dziećmi. 10-latka w tym czasie dbała o swoje młodsze rodzeństwo, które pozostało z nią w domu.

- Kiedy rezolutna młoda mieszkanka Pogodna opowiedziała funkcjonariuszom co się stało i jak zachowała się w tej nagłej i niecodziennej sytuacji, usłyszała od funkcjonariuszy słowa uznania i podziwu. (…) Zapytana przez policjantów, skąd wiedziała jak się zachować, oświadczyła, że w szkole uczyła się numerów alarmowych i jak udzielać pierwszej pomocy przedmedycznej - dodała Kornicz.

Noworodek obecnie przebywa w szpitalu i jego stan jest stabilny.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    Najnowsze