Spot Walentynkowy: ich dwoje i podarowane serce

Autor: PWX/Rynek Zdrowia • • 14 lutego 2016 12:34

Chłopak i dziewczyna. Nie byliby razem, gdyby nie anonimowy dawca i jego rodzina, która wyraziła zgodę na podarowanie serca. Ten spot Walentynkowy kampanii Zgoda na życie nie pozostawia obojętnym.

Spot na Walentynki. Fot. mat. prasowe

Co roku w Polsce kilkadziesiąt osób przechodzi operację przeszczepienia serca, jednak wciąż ponad 300 na taką operację czeka.

Wyrażając zgodę na przeszczep naszych narządów i tkanek po śmierci, dajemy szansę na miłość - tłumaczą twórcy tej kampanii społecznej realizowanej w ramach Narodowego Programu Medycyny Transplantacyjnej na lata 2011-2020 finansowanego przez Ministerstwo Zdrowia.

Inspiracją do powstania spotu była historia Sławka Bugajczyka, który 8 lat temu przeszedł operację przeszczepienia serca. Dawcą serca był 20-letni mężczyzna spod Konina, który zginął w wypadku samochodowym.

Obejrzyj spot: kliknij

Dawstwo narządów po śmierci to temat niezwykle trudny - zarówno dla osób, które decydują się za życia podpisać deklarację woli, jak i ich rodzin, gdy w tragicznych okolicznościach są pytane czy znana jest im wola zmarłego dotycząca pobrania narządów po śmierci.

- Nie pytajmy siebie o to czy gotowi bylibyśmy zostać dawcą. Warto, by każdy z nas zadał sobie pytanie czy chciałby być biorcą, gdyby zaistniała taka sytuacja - mówi Sławomir w sfilmowanym wywiadzie na stronie kampanii.

Ponad połowa Polaków zgadza się by po śmierci pobrano od nich narządy do przeszczepienia. To ponad 19 milionowa rzesza potencjalnych dawców. Jednocześnie aż 80 proc. Polaków nie zna woli swoich najbliższych w tej sprawie. To oznacza, że niemal 30 milionów Polaków nie potrafiłoby odpowiedzieć na pytanie lekarza „czy zmarły chciałby żeby jego narządy zostały oddane do przeszczepu w przypadku śmierci?”.

Kampania ma nie tylko spełniać funkcję informacyjną, ale zachęcać do rozmowy z rodziną i publicznego wyrażania swojego stanowiska wobec śmierci bliskiego.

Wielu rodaków nie wie, że śmierć człowieka następuje w momencie śmierci mózgu, a nie tylko wtedy kiedy zatrzymuje się akcja serca. Ten niedostatek wiedzy dodatkowo komplikuje rozmowy z rodzinami dawców. Kampania ma budować świadomość społeczną na temat śmierci mózgu - tłumaczą jej twórcy.

Więcej: strona kampanii Zgoda na życie

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum