Słowacja: rząd domaga się od KE kontroli polskiej żywności

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 23 stycznia 2013 18:46

Słowackie Ministerstwo Rolnictwa wystąpiło w środę do Komisji Europejskiej o przeanalizowanie mechanizmów kontroli polskich produktów rolniczych i spożywczych dostarczanych na unijny rynek.

Słowacja: rząd domaga się od KE kontroli polskiej żywności
"Jesteśmy świadomi faktu, że jako państwo członkowskie UE nie możemy podejmować jednostronnego działania w formie zakazu wszelkiego importu polskich produktów rolnych i artykułów spożywczych, ale powtarzające się skandale z polską żywnością dają nam prawo do założenia, że oficjalne kontrole w Polsce nie są wystarczająco systematyczne, stanowcze bądź skuteczne" - cytuje agencja TASR fragment listu słowackiego ministra rolnictwa do KE.

Bezpośrednią przyczyną interwencji w Komisji Europejskiej stała się sprawa zanieczyszczonego mleka w proszku z Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej "Rokitnianki" w Szczekocinach, wykorzystanego do produkcji słodyczy w spółce "Magnolia".

W Polsce postępowanie w tej sprawie trwa od kilku dni. Słowacja, która od wielu miesięcy importowała polskie rurki nadziewane kremem kakaowym, śmietankowym i wafle przekładane kremem, jest zaniepokojona przedłużającym się śledztwem. Podobne zaniepokojenie wyrazili wcześniej przedstawiciele sąsiednich Czech i Węgier.

Słowackie ministerstwo rolnictwa potraktowało zagrożenie poważnie, zakładając z góry, że importowane z Polski produkty spożywcze zostały skażone trutką na szczury.

- Zakładamy, że polskie wafle zostały skażone trutką na szczury. Nie wiemy jednak, jakiego typu trutek używa się w Polsce, ponieważ polska strona nie udzieliła nam żądanych informacji. Nie umiemy zatem odpowiedzieć naszym klientom, jakie objawy wywołałoby skonsumowanie skażonych produktów - powiedziała dyrektor Narodowego Instytutu Toksykologii w Bratysławie Silvia Placzkova.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum