Sejmowa komisja etyki nie ukarała posłanki Muchy

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 16 marca 2011 18:31

Komisja etyki poselskiej nie ukarała posłanki PO Joanny Muchy za wypowiedź kwestionującą sens operowania 85-latków. Posłanka złożyła wyjaśnienia w tej sprawie. Wniosek o jej ukaranie złożył szef klub PiS Mariusz Błaszczak.

Sejmowa komisja etyki nie ukarała posłanki Muchy

W wywiadzie Muchy dla partyjnego pisma Platformy „Pogłos” pojawiło się m.in. zdanie: „Tylko jaki jest sens wykonywania takiej operacji (biodra) u 85-latka, który nie chodzi i nie będzie chodzić, bo się nie zrehabilituje”.

Posłanka zaprzeczała jednak, by takie słowa w rzeczywistości padły z jej ust. Na swojej stronie internetowej umieściła oświadczenie w sprawie publikacji w „Pogłosie”.

„Nikt kto zna moje poglądy z całą pewnością nie uwierzy, że te słowa zostały wypowiedziane przeze mnie i że wyrażają moje stanowisko. Sytuacja wynikła w pełni z mojego błędu, który polegał na tym, że trudny i bardzo wymagający wywiad został przeze mnie autoryzowany przez telefon, w wielkim pośpiechu, bez poświęcenia mu odpowiedniej uwagi. W związku z tym w tekście znalazły się przeinaczenia moich słów” – brzmiał fragment oświadczenia.

Jak powiedział szef komisji etyki Henryk Gołębiewski (SLD), na środowym (16 marca) posiedzeniu komisji Mucha złożyła oświadczenie, w którym zawarła zupełnie inny charakter tego co wcześniej powiedziała.

– Mówiła, że nie ma najmniejszego dylematu i nie prezentuje poglądu, aby osoby w wieku ponad 80 lat nie były poddawane operacji – podkreślił szef komisji.

Zaznaczył, że posłanka Platformy była bardzo poruszona tym co się stało i że jest jej bardzo przykro. Zwracała uwagę, że autoryzowała swoją wypowiedź dla partyjnego pisma przez telefon.

Gołębiewski dodał, że na posiedzeniu komisji nikt nie zgłosił wniosku o ukaranie Muchy.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum