Rzecznik PiS: potwierdzam słowa ministra zdrowia dot. Jarosława Kaczyńskiego

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 15 czerwca 2018 16:40

Potwierdzam słowa ministra zdrowia dotyczące Jarosława Kaczyńskiego - powiedziała w piątek (15 czerwca) rzeczniczka PiS Beata Mazurek. Łukasz Szumowski stwierdził, że nieprzyjęcie lidera PiS do szpitala zagrażałoby jego życiu, dlatego był przyjęty "w trybie ostrym".

Beata Mazurek dopytywana o szczegóły stanu zdrowia Kaczyńskiego, zastrzegła, że na ten temat nie będzie się wypowiadała. Fot. Archiwum

Szumowski był pytany w RMF FM o stan zdrowia prezesa Prawa i Sprawiedliwości i tryb w jaki został przyjęty do szpitala.

- Nie mogę mówić o zdrowiu prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Jedno co mogę powiedzieć, do czego i on mnie upoważnił, to żeby powiedzieć o stanie jego zdrowia w momencie przyjęcia. Zaręczam, że był przyjęty w takim samym trybie jak pan, ja czy ktokolwiek, dlatego że to był stan, który zagrażał jego życiu - powiedział Szumowski.

- Stan zdrowia Jarosława Kaczyńskiego był taki, że nieprzyjęcie go do szpitala zagrażałoby jego życiu, w związku z tym był przyjęty w trybie ostrym - dodał minister.

Rzeczniczka PiS była pytana przez dziennikarzy w Sejmie o stan zdrowia prezesa PiS i doniesienia, że trafił do szpitala w tak poważnym stanie, że jego życiu zagrażało niebezpieczeństwo.

- Tak, to prawda, potwierdzam słowa ministra zdrowia i chcę powiedzieć jedno, to lekarze decydują o tym, czy danego pacjenta przyjąć do szpitala czy też nie. I dzisiaj cieszy nas to, że jest w dobrej formie, że w dobrej formie z tego szpitala wyszedł. Przez moment pojawił się na Nowogrodzkiej i trzymamy kciuki, żeby jak najszybciej do nas fizycznie wrócił - powiedziała Mazurek.

Zwróciła się do "oponentów politycznych i tych wszystkich, którzy nie znają Jarosława Kaczyńskiego, albo nie są z nim w bezpośrednim kontakcie, żeby jednak nie tworzyli plotek wyssanych z palca". Podkreśliła, że tylko i wyłącznie lekarze, zespół medyczny są osobami uprawnionymi do wydawania komunikatów nt. zdrowia Jarosława Kaczyńskiego lub ona w przypadku stosownego upoważnienia.

Mazurek dopytywana o szczegóły stanu zdrowia Kaczyńskiego, zastrzegła, że na ten temat nie będzie się wypowiadała.

- Jeśli pan prezes zechce się podzielić informacją nt. szczegółów jego choroby, to z pewnością to zrobi - powiedziała Mazurek.

Lider PiS opuścił Wojskowy Instytut Medyczny w Warszawie 8 czerwca po ponad miesięcznym pobycie. WIM informował, że przebywał pod opieką lekarzy z powodu problemów ze stawami w związku z chorobą zwyrodnieniową stawów. Dyrektor Instytutu prof. Grzegorz Gielerak podawał, że hospitalizacja doprowadziła do stabilizacji jego stanu zdrowia. Zapowiadał, że planowane jest dalsze leczenie, w tym rehabilitacja, w trybie ambulatoryjnym.

Mazurek była także pytana o doniesienia "Rzeczpospolitej" nt. obrażeń, jakie była premier Beata Szydło doznała w wypadku w Oświęcimiu 10 lutego 2017 r. Wśród obrażeń, których doznała Szydło, "Rz" wymieniła: złamanie mostka i obustronne złamanie kilku żeber ze zranieniem opłucnej, stłuczenie serca i miąższu płucnego, a także otarcia naskórka powłok klatki piersiowej, podbiegnięcia krwawych powłok podbrzusza i podudzia lewego.

Rzeczniczka PiS powiedziała, że trudno wypowiadać się jej na ten temat, ponieważ nie znała dokumentacji medycznej i nie wie, czy informacje o obrażeniach są prawdą czy nie.

- Nawet niektórzy z opozycji mówią, że sprawa zdrowia, to jest prywatna sprawa danej osoby i ja na ten temat wypowiadała się nie będę - podkreśliła Mazurek.

Policja podała, że w lutym 2017 r. roku rządowa kolumna trzech samochodów, w której jechała ówczesna premier (jej pojazd znajdował się w środku kolumny) wyprzedzała fiata seicento; jego 21-letni kierowca przepuścił pierwszy samochód, a następnie zaczął skręcać w lewo i uderzył w auto ówczesnej szefowej rządu, które następnie uderzyło w drzewo. 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum