Rodzice wiedzą jak powinna wyglądać dieta dziecka, ale...

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 25 kwietnia 2015 13:43

50 proc. rodziców uważa, że do 3. roku życia dzieci powinny mieć specjalną dietę, inną niż osoby dorosłe. Mają jednak problemy z przestrzeganiem niektórych zasad, np. ograniczeniem cukru i soli - wynika z badania zrealizowanego w ramach projektu "Zdrowo jemy, zdrowo rośniemy".

Rodzice wiedzą jak powinna wyglądać dieta dziecka, ale...

Rodzice mają świadomość potrzeby specjalnego żywienia dzieci. Wiedzą, że ma to związek z procesem rośnięcia i rozwoju oraz tego, że układ trawienny dziecka nie jest jeszcze w pełni rozwinięty. Najczęściej są zdania, że sami potrafią zadbać o menu maluchów i jakość składników na posiłki.

Jedynie 4 proc. badanych rodziców zdecydowanie zgodziło się ze stwierdzeniem, że dziecko do 3. roku życia powinno jeść tylko żywność przeznaczoną specjalnie dla niemowląt i małych dzieci. 14 proc. definitywnie stwierdziło, że dziecko do 3 roku życia może jeść te potrawy, które spożywają inni domownicy.

3 proc. respondentów zdecydowanie uznało, że posiłki maluchów powinny spełniać rygorystyczne normy. 66 proc. uznało, że dziecko może swobodnie jeść potrawy przygotowywane z jakichkolwiek składników, nie muszą być one specjalnie przeznaczone dla niemowląt i małych. Opinię neutralną w tej kwestii wyraziło 16 proc. badanych.

Według autorów badania liczba i typ posiłków spożywanych przez dzieci w domu oraz w żłobku czy przedszkolu pokazuje, że maluchy mogą być przekarmiane. 86 proc. badanych rodziców deklarowało, że dziecko przed wyjściem rano z domu zjada posiłek, przy czym w zdecydowanej większości takich przypadków (61 proc.) jest to sytuacja codzienna. Tylko 14 proc. rodziców przyznało, że dziecko nigdy nie jada przed wyjściem do placówki.

Z deklaracji rodziców wynika, że niemal wszystkie dzieci zjadają w przedszkolu śniadanie (pierwsze lub drugie) oraz obiad. Na podwieczorek zostaje 81 proc. dzieci.

Połowa badanych (51 proc.) rodziców przyznała, że po powrocie dziecko zjada w domu obiad; 41 proc. dostaje podwieczorek, 91 proc. - kolację. Rodziców pytano, co konkretnie podają dziecku do jedzenia. 37 proc. mówiło, że jest to danie inne niż w przedszkolu czy żłobku; 32 proc. - że jest to posiłek jednakowy dla całej rodziny. 17 proc. rodziców przyznało, że nie patrzy na to, co było w menu placówki w danym dniu; 12 proc., że daje maluchowi to, na co akurat ma ochotę.

82 proc. rodziców podaje dzieciom przekąski pomiędzy posiłkami, raz dziennie lub częściej. 21 proc. dzieci jada je kilka razy w tygodniu. Jedynie 13 proc. rodziców stosuje tzw. metodą weekendową, czyli w sobotę i niedzielę. Z podjadanych przez dziecko przekąsek najczęściej wskazywane były surowe owoce. Na drugim miejscu wymieniano chrupki kukurydziane. Blisko połowa rodziców (49 proc.) jako przekąskę daje dzieciom słodycze.

Na pytania odpowiadały głównie kobiety (91 proc.), o wyższym lub średnim wykształceniu, pracujące i których dzieci są w placówce objętej projektem "Zdrowo jemy, zdrowo rośniemy". Badanie zrealizowało MillwardBrown w marcu 2015 r. na podstawie analizy 1157 ankiet.

Program "Zdrowo jemy, zdrowo rośniemy" współtworzony jest przez Fundację Rozwoju Dzieci im. J. A. Komeńskiego, Fundację NUTRICIA, Szkołę Główną Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, Instytut Matki i Dziecka oraz Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości. Celem programu jest wzrost świadomości na temat roli żywienia we wczesnym okresie życia wśród pracowników żłobków i przedszkoli oraz rodziców, promowanie zrównoważonej diety oraz kształtowanie u dzieci właściwych nawyków żywieniowych.

Z raportu UNICEF pt. "Warunki i jakość życia w państwach rozwiniętych" wynika, że polskie dzieci tyją najszybciej w Europie. Nadwagę ma u nas aż 17 proc. dzieci w wieku do 15 lat. Według ekspertów w diecie młodych Polaków stałym elementem są słodycze, słodkie napoje, słone przegryzki, a brakuje w niej warzyw, owoców i pełnowartościowych produktów.

 

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum