Radom: 49-latek brał udział w maratonie. Zmarł tuż przed metą

Autor: oprac. KM • Źródło: PAP28 czerwca 2021 16:25

Uczestnik Półmaratonu Radomskiego Czerwca '76 zasłabł kilkadziesiąt metrów przed metą. Zmarł mimo reanimacji.

Mężczyzna zasłabł kilkadziesiąt metrów przed metą. Fot. Shutterstock
  • Uczestnik radomskiego półmaratonu zmarł podczas biegu
  • Był to 49-letni mężczyzna
  • Zostały podjęte próby reanimacji, również przez lekarzy, jednak bez skutku

O sprawie poinformował PAP prezes Stowarzyszenia "Biegiem Radom!" i organizator biegu Tadeusz Kraska.

Mężczyzna zmarł, chociaż podjęto próby reanimacji

49-letni radomianin zasłabł kilkadziesiąt metrów przed metą. W trakcie biegu mężczyzna nagle zaczął się osuwać, wtedy przytrzymał go inny z biegaczy.

- Szybko została rozpoczęta reanimacja, bo w pobliżu było pogotowie ratunkowe. Pomocy udzielali też lekarze, którzy brali udział w półmaratonie. Długa walka o życie niestety zakończyła się niepowodzeniem, nasz kolega zmarł - powiedział Tadeusz Kraska.

Półmaraton Radomskiego Czerwca '76 był jedną z imprez towarzyszących obchodom 45. rocznicy protestu robotników w Radomiu w czerwcu 1976 r.

To nie pierwszy przypadek sportowca, który zasłabł w trakcie czynności sportowych

Sportowy świat poruszył dramat 29-letniego duńskiego piłkarza Christiana Eriksena. Piłkarz stracił przytomność na boisku i był reanimowany. Niedługo później lekarz duńskiej drużyny narodowej Morten Boesen poinformował, że piłkarz będzie miał wszczepiony kardiowerter-defibrylator.

Piłkarza udało się uratować, ale do tzw. zgonu sportowca dochodzi właśnie w przypadku młodych, aktywnych sportowo osób w wieku między 20. a 30. rokiem życia.

- Chore serce daje o sobie znać najczęściej w trakcie wysiłku fizycznego - przypomina kardiolog zajmujący się medycyną sportową dr hab. Andrzej Tomasik z II Katedry i Oddziału Klinicznego Kardiologii z Wydziału Nauk Medycznych w Zabrzu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

- Powodem jest zmiana stężenia hormonów, aktywacja autonomicznego układu nerwowego, zmiana stężenia elektrolitów i postępujące w trakcie wysiłku odwodnienie organizmu. W większości przypadków nieprawidłowe funkcjonowanie serca, a także ryzyko wystąpienia nagłego zgonu sportowca, nie zawsze jest bezpośrednio widoczne w podstawowych wynikach badań. Z medycznego punktu widzenia takie schorzenia nazywamy tzw. ukrytymi chorobami - dodał.

Przypadek piłkarza Christiana Eriksena śląski kardiolog ocenił jako typową sytuację, zakończoną na szczęście uratowaniem sportowcowi życia.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum