Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia | 07-01-2019 09:42

Radom: 10 godzin oczekiwania na SOR. Skąd taka informacja?

Na SOR Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego w Radomiu pojawiła się kartka z informacją, że ze względu na brak internistów pacjent na badanie może czekać nawet 10 godzin. Nie wiadomo kto jest jej autorem. Sprawę wyjaśnia zarówno szpital jak i NFZ.

Fot. archiwum

Jak wyjaśnia Tomasz Skura, prezes szpitala, obsada lekarska SOR jest pełna, więc nie wiadomo, skąd taka informacja.

Potwierdził jednak, że informacja o 10 godzinnym oczekiwaniu na badanie była wywieszona na SOR i że została zdjęta w czwartek (3 stycznia) rano. Przyznał jednocześnie, że osoby, których stan zdrowia na to pozwala, w niektórych sytuacjach mogą czekać na badania 6-8 godzin.

Sprawą zainteresował się natomiast Mazowiecki Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia, który wystosował do szpitala pismo z zaleceniem złożenia wyjaśnień.

Jak wyjaśnił Gazecie Wyborczej Piotr Kalinowski z zespołu prasowego NFZ Mazowsze, w przypadku nieuzasadnionego działania, a także wprowadzania pacjentów w błąd, szpital może ponieść karę finansową.

Więcej: radom.wyborcza.pl