MAK/Rynek Zdrowia | 19-06-2019 18:59

Przejdzie w górach 500 kilometrów dla dzieci z chorobą nowotworową

"Paweł dla Iskierki" to inicjatywa Pawła Herdy, który porwał nas swoją historią, pasją życia, entuzjazmem i pomysłem na wsparcie dzieci z chorobą nowotworową - informuje nas Fundacja Iskierka. Były pacjent onkologiczny 22 czerwca wyruszy w 500-kilometrową trasę Głównym Szlakiem Beskidzkim.

W trakcie wędrówki Pawła trwać będzie zbiórka na zakup specjalistycznych pulsoksymetrów dla Oddziału Onkologii, Hematologii i Chemioterapii Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. - W akcję już przed startem zaangażowali się darczyńcy, dzięki czemu zapewnione jest sfinansowanie zakupu jednego pulsoksymetru. Zbieramy na więcej - podaje Fundacja Iskierka, od 2006 r. zajmująca się budowaniem systemów wsparcia finansowego, psychologicznego i społecznego dla dzieci z chorobą nowotworową i ich rodzin.

"Cześć, jestem Paweł i od 12 lat jestem zdrowy. Cieszę się życiem, mam cudowną narzeczoną i lubię aktywnie spędzać czas. Bardzo to doceniam, ponieważ blisko dwa lata spędziłem na oddziale onkologii dziecięcej Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie trafiłem z guzem mózgu. Byłem nieco zbuntowany i lekarze mieli ze mną trochę pod górkę, ale chyba dobrze mnie wspominają" - napisał Paweł Herda w liście do Iskierki.

"Czemu to piszę? Bo jestem wdzięczny za zdrowie. Dobrze pamiętam chwile spędzone w szpitalu jako dojrzewający młody człowiek i chciałbym za to podziękować, a jednocześnie dać dzieciom siłę. Nowotwór to nie jest zwykłe przeziębienie i choroba wymaga dużej siły fizycznej, jak i psychicznej" - podkreśla Paweł Herda.