Profesor SGGW: ziołolecznictwo sprawdza się jako kuracja wspierająca

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 14 września 2017 19:45

Ziołolecznictwo najlepiej sprawdza się jako kuracja wspierająca terapię lekami syntetycznymi - uważa prof. Ewa Osińska z SGGW. Choć np. przeziębienie możemy leczyć naparami ziołowymi, to w poważniejszych schorzeniach niezbędne są leki chemiczne.

Profesor SGGW: ziołolecznictwo sprawdza się jako kuracja wspierająca
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Zioła - jak zaznacza ekspertka - mogą wspierać kurację lekami chemicznymi wzmacniając ich działanie lub łagodząc skutki uboczne.

"Lek roślinny też jest lekiem" - zaznacza prof. Osińska z Katedry Roślin Warzywnych i Leczniczych Wydziału Nauk Ogrodnictwa, Biologii i Architektury Krajobrazu SGGW w zamieszczonym na stronie uczelni komunikacie. "Przed rozpoczęciem stosowania ziół potrzebne jest rozpoznanie. Czasami zioła wpływające pozytywnie na jeden organ, mogą zaszkodzić innemu - tak może dziać się, gdy pacjent cierpi na wiele schorzeń lub dolegliwości."

W fitoterapii - jak bywa nazywane ziołolecznictwo - kluczowa jest natomiast systematyczność. - Jeśli wypijemy szklankę melisy, to owszem, możemy poczuć się uspokojeni. Ale długofalowy efekt, który przyniesie istotną zmianę w stanie zdrowia, otrzymamy dopiero po 2-3 tygodniach regularnego stosowania - tłumaczy specjalistka.

Za korzystnym działaniem ziół stoją dwa rodzaje zawartych w nich związków: podstawowe, czyli węglowodany, tłuszcze oraz białka, które spożywamy na co dzień - oraz metabolity wtórne.

- Pod tą ostatnią nazwą kryją się związki organiczne zawarte w ziołach, które nie są niezbędne do wzrostu i rozwoju rośliny, ale pełnią znaczącą rolę w jej funkcjonowaniu, m.in. chronią przed patogenami, roślinożercami i promieniowaniem UV - tłumaczy prof. Osińska. To właśnie te związki wykorzystywane są w ziołolecznictwie oraz jako składniki leków roślinnych w medycynie.

Część metabolitów wtórnych wpływa korzystnie na cały organizm, a część na konkretny narząd czy układ. Dawniej informacje o tym, jakie rośliny stosować w przypadku konkretnych dolegliwości czerpano z praktyki - dzisiaj natomiast pomóc w tym może również nauka. Badacze przeprowadzają analizy, podczas których sprawdzają, jakie związki są obecne w poszczególnych ziołach. Na tej podstawie pozyskuje się surowiec do produkcji leków roślinnych czy kuracji ziołowych.

Części roślin, w których zawartość związków biologicznie czynnych jest największa, to tzw. surowce zielarskie. Mianem tym możemy określać całą roślinę (np. pokrzywę) albo poszczególne organy: kwiatostan (nagietek), korzeń (kozłek lekarski), kłącze z korzeniami (lubczyk), ziele (bazylia), owoce (głóg) czy korę (dąb). Czasem wykorzystuje się ekstrakt - czyli cały kompleks substancji zawartych w roślinach, co pozwala różnym grupom związków współdziałać ze sobą - a czasem tylko jedną wyizolowaną grupę lub pojedynczy związek.

 Warunki, w jakich rosną zioła, mają duży wpływ na zawartość w nich związków czynnych. Badania nad rozwojem roślin w warunkach in situ (naturalnych) i ex situ (kontrolowanych przez człowieka) wykazały, że nawet jeśli rośliny uprawiane były w tym samym środowisku, to zawierały różną ilość związków - była ona zależna m.in. od uwarunkowań.

Wśród roślin leczniczych na terenie Polski występują tzw. rasy chemiczne - surowce pozyskiwane z tego samego gatunku mogą mieć różną ilość związków w zależności od regionu pochodzenia. Na przykład olejek eteryczny występujący w krwawniku pospolitym w jednych rejonach Polski zawiera niewiele azulenu, a w innych znacznie więcej.

Dlatego - jak podkreśla w komunikacie prasowym SGGW - należy zwracać uwagę na to, skąd pochodzi surowiec, z którego robimy domowe napary, płukanki i który dodajemy do potraw. Zioła zbierane w parkach miejskich i przy drogach są prawdopodobnie zanieczyszczone. W pełni bezpieczne nie są również te z lasu - trzeba wiedzieć, czy nie prowadzono w nim oprysków chemicznych. Raczej bezpieczne są natomiast tereny, na których nie ma dużego przemysłu, np. północno-wschodnia Polska.

Więcej: PAP-Nauka w Polsce

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum