Prof. Skarżyński zaprasza na badania wokalistę zespołu AC.DC

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 09 marca 2016 16:44

Dyrektor Światowego Centrum Słuchu w Kajetanach, prof. Henryk Skarżyński zaprosił wokalistę australijskiego zespołu AC/DC Briana Johnsona na konsultację i diagnostykę w swoim ośrodku - poinformowała rzecznik prasowy Centrum, dr Renata Korneluk.

Na zdj.: operuje prof. Henryk Skarżyński

68-letni wokalista Brian Johnson przerwał trasę koncertową w USA w związku z pogarszającym się słuchem. Prof. Henryk Skarżyński zapewnia, że w jego ośrodku udaje się pomóc niemal każdej osobie z częściowym lub całkowitym ubytkiem słuchu. 

- Jako pierwsi w świecie zaczęliśmy leczyć częściową głuchotę stosując elektroniczne dopełnienie nawet resztkowego słuchu. W Centrum wykonujemy codziennie około 70 operacji, w tym prawie wszystkie poprawiające jakość słyszenia. To wielokrotnie więcej niż gdziekolwiek na świecie - podkreśla prof. Skarżyński. 

Muzycy i artyści są jedną z największych grup zawodowych narażonych na utratę słuchu spowodowaną hałasem. Stają się osobami niedosłyszącymi, ponieważ zbyt głośna muzyka może uszkodzić słuch. - Zaburza ona działanie naturalnego mechanizmu chroniącego słuch przed urazami akustycznymi - dodaje polski otochirurg. 

Prof. Skarżyński wyjaśnia, że mechanizm ten nazywany jest refleksem akustycznym. W uchu środkowym pracuje mechaniczna przekładnia dopasowująca dźwięki powietrzne do środowiska płynnego w uchu wewnętrznym. Przekładnia ta, składająca się z układu kosteczek słuchowych, działa na zasadzie dźwigni mechanicznej, jednak mózg może zwrotnie regulować zdolność tej dźwigni do transmitowania fali akustycznej. 

- Mechanizm ten, oparty na działaniu mikromięśni ucha środkowego, jest na ogół skuteczną barierą chroniącą słuch, ale wymaga najpierw odbioru i przeanalizowania napływających dźwięków, a później wykonania pracy przez mikromięśnie. Jeżeli więc zaskoczy nas impuls dźwiękowy o bardzo wysokim poziomie, ucho staje się bezbronne - twierdzi prof. Skarżyński. 

Na szczęście pacjenci, którzy dawniej nie mieli żadnych szans na słyszenie, teraz dzięki postępowi w otochirurgii i technologiach medycznych mogą nie tylko swobodnie komunikować się w codziennym życiu, lecz także słuchać muzyki. - W tej grupie są również artyści, którzy utracili słuch, a po przeprowadzonych operacjach powrócili do profesjonalnego uprawiania swoich pasji i wykorzystywania unikalnych zdolności - zapewnia prof. Skarżyński.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum