Prof. Marian Zembala: regularnie badajcie ciśnienie, ja to zaniedbałem

Autor: tvn24.pl/Rynek Zdrowia • • 09 listopada 2018 11:58

Profesor Marian Zembala, jeden z najsłynniejszych polskich kardiochirurgów i były minister zdrowia, apeluje, by pamiętać o regularnym badaniu ciśnienia. Jak twierdzi, gdyby sam tego nie zaniedbał, mógł uniknąć udaru.

Prof. Marian Zembla. Fot. PTWP/archiwum

Prof. Marian Zembala, dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, jest aktywny pomimo niedowładu ręki i nogi. Musi się poruszać na wózku. 6 czerwca 2018 r. w Paryżu profesor doznał poważnego udaru. W stolicy Francji odbywał się właśnie zjazd Europejskiego Towarzystwa Kardio-Torakochirurgów, którego jest prezesem.

Jak opowiada w Faktach TVN, cztery dni wcześniej, przed wyjazdem na zjazd, zaczął odczuwać silny ból głowy. Ubolewa, że nie zbadał u siebie w tym czasie ciśnienia.

Kardiochirurg przyznaje też, że po wszczepieniu stentów przyjmował leki ponad to, co zalecał lekarz prowadzący. Zbyt długo rozrzedzana krew w połączeniu z nie do końca kontrolowanymi skokami ciśnienia doprowadziła do krwawienia, czyli udaru mózgu.

- Jeżeli jest okres powyżej roku po założeniu stentów i nie ma bólów, a testy wskazują, że choroba dławicowa się wycofała, to nie łączmy razem dwóch leków przeciwkrzepliwych, aspiryny i klopidogrelu, bo w połączeniu z nadciśnieniem może to doprowadzić do krwawienia, tak jak u mnie - przestrzega prof. Zembala.

Konstatuje, że "nawet przebyty udar nie dyskwalifikuje człowieka" i "można wrócić do działania".

W Polsce na nadciśnienie cierpi 15 mln Polaków. Połowa z nich o tym nie wie.

Więcej: www.tvn24.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum