Pot pod pachami powie o zakażeniu koronawirusem? Naukowcy testują tani wykrywacz

Autor: oprac. KG • Źródło: PAP09 września 2021 15:35

Naukowcy z Uniwersytetu Chulalongkorn w stolicy Tajlandii, Bangkoku, opracowali test do wykrywania obecności koronawirusa w pocie pod pachami. Właśnie testują go na sprzedawcach na targach.

Nietypowy test na koronawirusa - o zakażeniu powie badanie potu pod pachami Fot. AdobeStock
  • Według badaczy pot spod pach może zawierać subtelne oznaki zakażenia koronawirusem
  • Osoby zakażone SARS-Cov-2 zdaniem naukowców wydzielają różne substancje chemiczne
  • Badacze z Tajlandii chcą wykorzystać to odkrycie do opracowania urządzenie, które będzie wykrywać zapachy wytwarzanych przez niektóre bakterie występujące w pocie pacjentów chorych na Covid-19
  • Jeden z prowadzących badania naukowców przekonuje, że test był dokładny w 95 proc. 
  • Ten test może być tańszą alternatywą dla droższych testów wymazowych, które wymagają przetwarzania laboratoryjnego

- Na podstawie pobranych próbek odkryliśmy, że osoby zakażone SARS-Cov-2 wydzielają bardzo różne substancje chemiczne. Wykorzystaliśmy to odkrycie do opracowania urządzenia do wykrywania konkretnych zapachów wytwarzanych przez niektóre bakterie występujące w pocie pacjentów chorych na Covid-19 - wyjaśnił Chadin Kulsing, jeden z prowadzących badania naukowców.

Test na koronawirusa z potu pod pachami dokładny w 95 proc.?

Dodał, że test był dokładny w 95 proc. Wyraził nadzieję, że zostanie wprowadzony jako tania alternatywa dla droższych testów wymazowych, które wymagają przetwarzania laboratoryjnego.

Zaznaczył jednak, że test jest dopiero w fazie rozwoju, a badania, które za nim stoją nie zostały jeszcze opublikowane ani zrecenzowane.

Test polega na tym, że umieszcza się waciki pod pachami ochotników na 15 minut. Następnie wacik jest zamykany w szklanej fiolce i sterylizowany promieniami UV.

- Technik pobiera odpowiednią ilość próbki za pomocą zasysacza i wtłacza ją do analizatora, by sprawdzić wyniki - powiedział naukowiec.

Wyniki są gotowe po 30 sekundach

Agencja prasowe AFP relacjonuje, że testy potu otrzymały aprobatę ze strony mieszkańców Bangkoku, którzy uznali, że są znacznie "przyjemniejsze" niż wymazy pobierane z nozdrzy.

- Ten test jest wygodniejszy, ponieważ zabieram się do pracy, czekając na wynik, z testem PCR musiałbym być w centrum testowym, siedzieć i czekać na wynik, co zajmuje godziny - powiedział sprzedawca arbuzów w rozmowie z AFP.

Tajlandia odnotowała w czwartek 16 tys. nowych przypadków infekcji koronawirusem - od początku pandemii zachorowało prawie 1,34 mln osób. 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum