PAP/Rynek Zdrowia | 26-07-2019 12:01

Pomorskie: w 17 nadmorskich kąpieliskach nie można się kąpać

W piątek rano (26 lipca) obowiązuje zakaz korzystania z wody w 17 nadmorskich kąpieliskach zlokalizowanych w woj. pomorskim. W 15 z nich zaobserwowano zakwity sinic, w dwóch innych wykryto zanieczyszczenie w postaci nadmiernej ilości bakterii.

Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Jak wynika z informacji zamieszczonych na stronie internetowej Głównego Inspektora Sanitarnego, z powodu zakwitu sinic, w piątek rano zamkniętych jest pięć nadmorskich kąpielisk w Gdańsku: Stogi, Dom Zdrojowy w Brzeźno, Molo Brzeźno, Jelitkowo i Klipper Jelitkowo. Kąpiel możliwa jest w pozostałych trzech gdańskich lokalizacjach, w których można pływać pod okiem ratowników - w kąpielisku Orle, Świbno i Sobieszewo na Wyspie Sobieszewskiej.

Także z powodu sinic, w piątek rano zamknięte są trzy (z czterech) gdyńskich kąpielisk - w Orłowie, Redłowie i Babich Dołach. Wolne od sinic jest natomiast wszystkich dziewięć kąpielisk, jakie zorganizowano przy plażach w Sopocie.

Zakwity utrzymują się w wodzie przy siedmiu kąpieliskach na Półwyspie Helskim - w Kuźnicy, Chałupach i Juracie oraz wszystkich czterech zorganizowanych w Jastarni. W tych miejscach kąpiel jest zabroniona.

Od wielu dni nieczynne są też kąpieliska w Mikoszewie i jedno z pięciu kąpielisk zorganizowanych w Krynicy Morskiej - Bulwar Słoneczny 1. Przyczyną zamknięcia tych kąpielisk jest podwyższony poziom bakterii - enterokoków.

W piątek kąpać nie można się także w Nadolu nad jeziorem Żarnowieckim.

Pomorski Sanepid podkreśla, że stan wody w poszczególnych kąpieliskach może nagle ulec pogorszeniu na tyle, że wprowadzony zostanie w nich zakaz korzystania z wody. Stanie się tak m.in. wówczas, gdy w przybrzeżnych wodach ponownie pojawią się zakwity sinic. Ich skupiska obserwowane są na powierzchni wód Zatoki Gdańskiej od kilkunastu dni: przemieszczają się one nieustannie przenoszone przez wiatr i prądy morskie.

Decyzję o dopuszczeniu lub nie kąpieli w danym miejscu podejmują wspólnie pracownicy Sanepidu i ratownicy, którzy na bieżąco obserwują wodę.