Polscy kardiolodzy już po raz piąty ruszają z pomocą do Afryki

Autor: Maria Wieteska-Miłek/Rynek Zdrowia • • 14 listopada 2019 07:32

W piątek (15 listopada) polscy lekarze kardiolodzy, wolontariusze Fundacji Pomocy Humanitarnej Redemptoris Missio, wyjadą z misją do Tanzanii w Afryce, by nieść pomoc potrzebującym. Na co chorują Tanzańczycy?

Polscy kardiolodzy już po raz piąty ruszają z pomocą do Afryki
Dr Robert Ryczek w Maganzo (Tanzania); FOT. Archiwum własne

Sześciu wolontariuszy z Polski - ppłk dr n. med. Robert Ryczek, lek. Ewa Dłużniewska, lek. Ewa Surmacz-Rzepka, lek. Paulina Dyl, Dariusz Nowik i Grzegorz Opioła w ramach akcji "Kardiolog w Afryce 2019" - będzie pracować w ośrodku zdrowia prowadzonym przez polskich misjonarzy w miejscowości Maganzo, w północno-zachodniej Tanzanii.

Ta mała miejscowość, położona w jednym z regionów kraju najbardziej zaniedbanych gospodarczo, zamieszkana jest głównie przez plemię Sukuma, największe spośród ponad 120 plemion w tym kraju. Mieszkańcy utrzymują się tam głównie z rolnictwa, zwłaszcza uprawy kukurydzy, hodowli bydła i pracy w prymitywnych kopalniach złota.

Akcja organizowana jest już po raz piąty i jak twierdzą jej uczestnicy, nie po raz ostatni.

Kierownik tegorocznego projektu ppłk dr n. med. Robert Ryczek opowiada: - Chorzy przyjeżdżają do nas na konsultację z całego kraju, zdarza się, że nawet z odległego o ponad 1200 km, a więc 2 dni drogi lokalnymi środkami transportu, miasta Dar es Salaam. Najczęściej jest to dla nich jedyna możliwość uzyskania konsultacji specjalistycznej, pierwszy kontakt z kardiologiem, pierwsze w życiu osłuchiwanie serca i płuc, pierwsze w życiu badanie EKG.

Wielu osobom Afryka kojarzy się z ubóstwem, niedożywieniem, chorobami zakaźnymi i to jest prawda. Ale dla wielu jest zaskoczeniem, że nadciśnienie tętnicze mieści się wśród pierwszych pięciu przyczyn zgłaszania się chorego do lekarza w ośrodkach zdrowia w Afryce [źródło: obserwacje własne oraz dane z fachowej literatury medycznej].

Powikłania nadciśnienia tętniczego są częstą przyczyną przedwczesnej śmierci. Niestety rzadko nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, niewydolność serca są w Afryce właściwie rozpoznawane i leczone. Wynika to przede wszystkim z braku personelu medycznego i braku fachowej wiedzy na temat chorób serca.

Nadciśnienie tętnicze i cukrzyca są chorobami przewlekłymi, w Afryce często traktowanymi jak choroba zakaźna, np. malaria. Po 1-2 tygodniach leczenia większość pacjentów zaprzestaje przyjmowania leków myśląc, że choroba już minęła.

Konieczna jest edukacja i pacjentów i lekarzy na temat właściwych zasad diagnozowania i leczenia tych chorób. Właśnie na tym koncentrują się działania polskich kardiologów. Co więcej polscy kardiolodzy wdrożyli z powodzeniem system długoterminowej współpracy opartej o telemedycynę. Dzięki przesyłaniu danych medycznych przez przeszkolony personel medyczny konsultują pacjentów razem z tanzańskimi lekarzami, służą radą i pomocą pacjentom i lekarzom przez cały rok.

Doktor Robert Ryczek przyznaje: - Ten unikatowy projekt konsultacji telemedycznych w Afryce umożliwia zapewnienie ciągłości opieki kardiologicznej i zwiększa szanse na powodzenie naszych działań.

Akcję w Tanzanii można śledzić na bieżąco na Facebooku: Kardiolog-w-Afryce

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum