Pogrzeb onkologa prof. Leszka Miszczyka. "Prawość niezłomna"

Autor: PAP • Źródło: PAP15 maja 2021 12:53

W Wilczy k. Gliwic pożegnano prof. Leszka Miszczyka, wieloletniego kierownika zakładu radioterapii w gliwickim oddziale Narodowego Centrum Onkologii, wybitnego lekarza.

Pogrzeb onkologa prof. Leszka Miszczyka. "Prawość niezłomna"
Pożegnano prof. Leszka Miszczyka. Fot. archiwum
  • Prof. Bogusław Maciejewski o wybitnym onkologu:
    Wracając po pracy do domu, często w późnych godzinach wieczornych, ubierał się i szedł - jak on to mawiał - do swoich starzyków, do sąsiadów, starszych ludzi
  • Wybrałem jedno słuszne, w moim przekonaniu, epitafium dla Leszka Miszczyka: prawość niezłomna
  • Prof. Leszek Miszczyk całe swoje zawodowe i naukowe życie związał z gliwickim oddziałem Narodowego Instytutu Onkologii

- Hipokrates, ojciec medycyny, kiedyś powiedział, że dużo jest lekarzy z tytułu, ale niewielu z powołania. Leszek to lekarz z powołania. Przez 30 lat swoją wiedzę, doświadczenie, umiejętności i kunszt doskonalił tylko w jednym celu - żeby wyleczyć jak najwięcej chorych na raka - żegnał zmarłego w sobotę (15 maja) były wieloletni dyrektor gliwickiego centrum onkologii i współtwórca renomy tego ośrodka, prof. Bogusław Maciejewski.

"To jest Leszek"

- Wracając po pracy do domu, często w późnych godzinach wieczornych, ubierał się i szedł - jak on to mawiał - do swoich starzyków, do sąsiadów, starszych ludzi, dla których pójście do lekarza, do przychodni, do apteki, było jak wycieczka za morze. On do nich chodził, on ich odwiedzał, on ich leczył - wspominał prof. Maciejewski, podkreślając dumę rodziny i całego środowiska lekarskiego z dorobku i postawy życiowej prof. Miszczyka.

- Myślałem nad tym, i w końcu - z wielu różnych - wybrałem jedno słuszne, w moim przekonaniu, epitafium dla Leszka Miszczyka: prawość niezłomna; to jest Leszek, ale to jest też drogowskaz dla nas, jakimi powinniśmy się stać i być, żeby tą drogą podążać - pożegnał zmarłego kolegę gliwicki onkolog. Prof. Miszczyka żegnali też w sobotę przedstawiciele środowiska akademickiego oraz lokalna społeczność.

- Był człowiekiem wielkiego umysłu, niezwykłej pracowitości, a równocześnie wielkiego serca - mówił podczas mszy pogrzebowej proboszcz miejscowej parafii ks. Jan Mrukowski.

Od młodszego asystenta do profesora

Prof. Leszek Miszczyk całe swoje zawodowe i naukowe życie związał z gliwickim oddziałem Narodowego Instytutu Onkologii. Zaczynał w 1990 r. jako młodszy asystent, później był m.in. asystentem i adiunktem naukowo-badawczym. W 1997 r. uzyskał tytuł doktora nauk medycznych, pięć lat później został doktorem habilitowanym, a w 2008 r. profesorem.

Specjalizował się w radioterapii onkologicznej - przez 13 lat był zastępcą kierownika Zakładu Radioterapii, a od 2011 r. do śmierci kierował tym zakładem. W latach 2010-2015 był zastępcą dyrektora gliwickiego ośrodka ds. klinicznych, a w latach 2015-2016 pełnił obowiązki dyrektora placówki.

W 2009 r. w kierowanym przez prof. Miszczyka zakładzie rozpoczęto stosowanie w radioterapii raka stercza znaczników z czystego złota najwyższej próby, wszczepianych pacjentom przed rozpoczęciem naświetlań. Znaczniki pozwalają zwiększyć precyzję naświetlań, a tym samym ograniczyć ostre i późne odczyny popromienne. Dzięki ich zastosowaniu zmniejszyła się liczba powikłań. Była to pierwsza placówka w Polsce, która rozpoczęła stosowanie tej metody.

Prace Profesora cytowane 1056 razy

W swojej karierze prof. Miszczyk był m.in. konsultantem w Sekcji Radioterapii i Radiobiologii Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej w Wiedniu. Od 1996 r. był członkiem i współorganizatorem unikalnego w skali kraju interdyscyplinarnego, Międzyośrodkowego Zespołu Guzów Kości, utworzonego w Wojewódzkim Szpitalu Chirurgii Urazowej w Piekarach Śląskich. Współpracował z uniwersyteckimi klinikami radioterapii w Stanach Zjednoczonych, uczestniczył w międzynarodowych programach edukacyjnych.

Profesor należał m.in. do Polskiego Towarzystwa Radioterapii Onkologicznej i Europejskiego Towarzystwa Radioterapii Onkologicznej. Był autorem blisko 140 publikacji naukowych. Według naukowej bazy Scopus, jego prace były cytowane 1056 razy. Otrzymał wiele prestiżowych nagród, m.in. Nagrodę Polskiego Towarzystwa Onkologii.

Prof. Leszek Miszczyk zginął 11 maja w wypadku na drodze krajowej nr 88 w Gliwicach, gdy prowadzony przez niego motocykl zderzył się z samochodem.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum