Podczas wakacji klerycy pomagają szpitalom

Autor: Katarzyna Rożko/Rynek Zdrowia • • 13 sierpnia 2010 13:03

Alumni seminariów duchownych w czasie wakacji pracują w szpitalach jako wolontariusze. Dla szpitali to wzmocnienie w czasie wakacyjnych urlopów, a dla kleryków - służba, która ma ich przygotować do kontaktu z osobami chorymi i umierającymi.

- Dla niektórych z nich to pierwsze doświadczenia obcowania z osobami cierpiącymi. Mogą zobaczyć, jak wygląda codzienność pacjentów, na czym polega posługa im i to nie tylko ta duchowa. Mają też okazję przyjrzeć się pracy szpitalnych kapelanów - podkreśla w rozmowie z Rynkiem Zdrowia ks. dr Andrzej Nowicki, wicerektor Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego w Katowicach.

Tradycja wakacyjnych wolontariatów organizowanych przez Wyższe Śląskie Seminarium Duchownego w Katowicach ma już 13 lat. Alumni odbywają wakacyjny wolontariat w szpitalu po drugim roku studiów.

Co roku seminarium podpisuje umowy wolontariackie z kilkoma szpitalami w obrębie archidiecezji katowickiej. W tym roku wakacyjne wolontariaty odbywa ponad 20 kleryków.

– W Łaziskach Górnych, mojej rodzinnej miejscowości, nie ma szpitala, dlatego wybrałem Szpital św. Józefa w Mikołowie. Przez większą cześć stażu pracowałem w zakładzie opiekuńczo-leczniczym, ostatni tydzień praktyki spędzę na oddziale urazowo-ortopedycznym – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Rafał Moroń, alumn z katowickiego seminarium.

Wolontariusz ma do odpracowania 240 godzin. O tym, na jakim oddziale oraz w jakich dniach i godzinach jest potrzebny, decyduje dyrekcja szpitala.

– Staram się jak najlepiej służyć pomocą, wykonując część obowiązków należących do pielęgniarek i salowych. Ważna jest również sama obecność przy chorym, udzielenie wsparcia, rozmowa – mówi kleryk.

Przyznaje, że zetknięcie się z ludzkim cierpieniem, chorobą, samotnością oraz z perspektywą śmierci, pozwoliły mu poznać ludzkie zachowania w trudnej sytuacji zagrożenia życia.

Danuta Jadowska, pielęgniarka oddziałowa z zakładu opiekuńczo-leczniczego w mikołowskiej lecznicy, podkreśla, że wolontariusz to spore wsparcie dla oddziału.

– Kleryk pomagał pacjentom w czynnościach pielęgnacyjnych, przy posiłkach, towarzyszył im i rozmawiał. Nasz oddział jest specyficzny, przebywają na nim osoby wiekowe, bardzo schorowane. Taka troska jest im bardzo potrzebna. Myślę, że sam wolontariusz również dużo zyskał podczas pracy na naszym oddziale. Jako ksiądz będzie przecież wyzwany do osób chorych i umierających – zaznacza Jadowska.

W wakacje w szpitalach pracują też alumni po pierwszym roku studiów w Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Krakowskiej. Można ich spotkać na wszystkich oddziałach w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu.

– W tym roku wakacyjne praktyki odbywa u nas 44 kleryków. Ich zadaniem jest pomoc salowym w pracach porządkowych. W czasie wakacyjnych urlopów taka pomoc bardzo się przydaje szpitalowi – mówi Teresa Staszczyńska, p.o. rzecznika prasowego w prokocimskiej lecznicy.

Po pierwszym roku studiów w czasie wakacji w szpitalu pracują również klerycy z Arcybiskupiego Wyższe Seminarium Duchowne w Szczecinie. 120 godzin praktyk odpracowują w Samodzielnym Publicznym Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Szczecinie.

Klerycy z Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej w Lublinie w trakcie czwartego roku mają praktyki w lecznicach, gdzie przyglądają się pracy szpitalnych kapelanów i pomagają im.

– Alumni po 5. roku studiów wyjeżdżają jako wolontariusze na dwutygodniowe obozy dla osób niepełnosprawnych do Dąbrowicy pod Lublinem, a na co dzień klerycy pomagają w Hospicjum Dobrego Samarytanina w Lublinie, które prowadzi hospicjum domowe i stacjonarne – mówi portalowi rynekzdrowia.pl ks. Alfred Wierzbicki, prorektor lubelskiego seminarium.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum