Podczas imprez biegowych odnotowano ośmiokrotny wzrost liczby zgonów

Autor: KL/Rynek Zdrowia • • 11 czerwca 2018 10:14

Bieganie może być niebezpieczne szczególnie, gdy się biega "bez głowy". Lekarze przyznają, że sport to zdrowie, ale tylko wtedy, gdy właściwie ocenimy swoje możliwości i nie stawiamy sobie celów ponad nasze siły.

Eksperci: sport to nie zawsze zdrowie. Fot. Shutterstock

Rosnące zainteresowanie Polaków bieganiem sprawia, że kardiologia sportowa to prężnie rozwijająca się dziedzina. Nie chodzi w niej tylko o opiekę nad sportowcami wyczynowymi, ale także nad amatorami. Podczas masowych imprez biegowych, organizowanych na całym świecie, odnotowano w ostatnich latach ośmiokrotny wzrost liczby nagłych zgonów.

Jak mówił Gazecie Wyborczej prof. Mirosław Dłużniewski, kardiolog z Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego w Warszawie i lekarz wielu polskich sportowców, żaden lek nie pomoże sercu tak jak ruch. Ale ruszać trzeba się z głową. Specalista ostrzegał przed skutkami wysiłku, któremu nasze serce może nie podołać.

Od kilku lat liczba biegaczy w kraju zwiększa się średnio o ok. 30 proc. rocznie. Stopniowo stajemy się elitą w międzynarodowych maratonach.  Z danych Polskiego Związku Lekkiej Atletyki wynika, że obecnie z tego rodzaju aktywności korzysta w kraju dobrze ponad 8 mln osób.

Coraz częściej jednak nie zadowala nas już zwykłe bieganie. Na popularności zyskuje tzw. długie bieganie z dystansem zdecydowanie większym niż nawet klasyczny maraton czy biegi z przeszkodami. Ultramaratony, gdzie zawodnik pokonuje 80-100 km, są już czymś zwyczajnym.

Specjaliści ostrzegają, że w takich przypadkach nie zawsze bieg to zdrowie. Jak mówił wcześniej Rynkowi Zdrowia prof. Mariusz Jędrzejko, dyrektor Centrum Profilaktyki Społecznej, rekreacyjne bieganie jest cudowne, zwiększa dopływ krwi do mózgu, co poprawi jego pracę; zmniejsza ryzyko zgonu z wszelkich przyczyn. Taki bieg to samo zdrowie. Problem zaczyna się wtedy, gdy wysiłek jaki wkładamy w bieg jest zbyt obciążający dla organizmu. Trzeba pamiętać, że nic co jest ekstremalne nie jest zdrowe.

Jak przyznaje profesor, część biegaczy o tym zapomina i w konsekwencji zdrowe bieganie przyjmuje u nich formę wyniszczającego uzależnienia.

- Tu mechanizm jest taki sam jak przy nadmiernym spożywaniu jedzenia czy odwrotnie - zbyt ograniczonym dostarczaniu go. Nadmiar wysiłku często połączony z niezdrowym wspomaganiem substancjami, które mają pomóc osiągnąć lepszy efekt, mogą tragicznie odbić się na zdrowiu. Mamy wiele przykładów przedwczesnej śmierci właśnie wśród osób bardzo aktywnych fizycznie - komentował.

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum