Poborowi skarżą się, gdy nie dostają kategorii A

Autor: Dziennik Gazeta Prawna\Rynek Zdrowia • • 26 kwietnia 2010 14:19

O ile kiedyś poborowi chwalili się przed komisjami wojskowymi dolegliwościami, o tyle obecnie mężczyźni wzywani do kwalifikacji wojskowej raczej je ukrywają. Starają się o jak najwyższą kategorię zdrowia.

Do wojska marsz, ale tylko zdrowi.

Gdy bezrobocie sięga w Polsce 13 proc., młodzież bez doświadczenia zawodowego ma niewielkie szanse na rynku pracy. Jedyna droga, żeby uniknąć bezrobocia widzie przez komisje wojskowe, z których większość zakończyła już przeprowadzanie kwalifikacji wojskowej. W pozostałych, zgodnie z rozporządzeniem ministra spraw wewnętrznych i administracji, komisje mają jeszcze pracować do piątku (30 kwietnia).

Do kwalifikacji, która po wprowadzeniu armii zawodowej zastąpiła pobór, wzywani są głównie 19-letni mężczyźni. W jej trakcie komisja lekarska orzeka o ich przydatności dla wojska na wypadek wojny i przydziela osobie kwalifikowanej kategorię wojskową. Członkowie komisji podkreślają, że zgłaszające się osoby starają się uzyskać najwyższą kategorię zdrowia. Wtedy łatwiej dostać im się również do pracy w policji.

Dziennik Gazeta Prawna przytacza wypowiedź Roberta Łukaszewicz, sekretarza Dolnośląskiej Wojewódzkiej Odwoławczej Komisji Lekarskiej. Twierdzi on, że w tym roku Komisja Odwoławcza miała aż kilkanaście odwołań od orzeczeń lekarskich ustalających kategorię zdrowia z żądaniem jej zmiany na najwyższą, tj. A.

Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej.



Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum