Płock: foliowe ochraniacze ustąpiły miejsca specjalnym matom

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 14 października 2009 10:59

Specjalne maty przy wejściach na oddziały Szpitala Świętej Trójcy w Płocku zastąpiły niebieskie ochraniacze na obuwie, które do niedawna trzeba było kupować, idąc w odwiedziny do bliskich.

W sumie w całym szpitalu takich wycieraczek jest 20. Mają zapewnić czystość oraz bezpieczeństwo pacjentów i ich gości. O foliowych ochraniaczach nie raz już było głośno. Zwłaszcza wiosną - tuż po tym, jak swój raport opublikowali specjaliści ze Stowarzyszenia Higieny Lecznictwa.

Stwierdzili, że tak naprawdę nie ma epidemiologicznego uzasadnienia dla stosowania ochraniaczy. Z ochroną przed drobnoustrojami mają niewiele wspólnego. Mogą, co najwyżej, ochronić przed błotem przyniesionym z ulicy.

Zdanie autorów raportu podzielił Główny Inspektorat Sanitarny. Jego urzędnicy tłumaczyli, że nigdy nie zalecali stosowania ochraniaczy. Wręcz przeciwnie (ale ostateczna decyzja i tak należała zawsze do dyrektorów szpitali). Eksperci zasugerowali, by stosować specjalne trzystopniowe maty o różnej gęstości włosia, które skutecznie usuną brud z obuwia.

Szefowie płockich lecznic po nagłośnieniu raportu zareagowali bardzo szybko. Nakaz zakładania foliowych kapci przestał obowiązywać. Ale automaty z charakterystycznymi plastikowymi kulkami zostały.

– Jeśli ktoś będzie chciał z nich skorzystać, może kupić ochraniacze. Zdajemy sobie jednak sprawę, że w obliczu zlikwidowania zakazu założą je tylko nieliczni. Postanowiliśmy więc zadbać o czystość w inny sposób. Przy wejściach do tzw. ciągów komunikacyjnych leżą maty. Firma, która nam je dostarczyła, regularnie co 21 dni będzie je zabierać do czyszczenia  – tłumaczy prezes Płockiego Zakładu Opieki Zdrowotnej Artur Krawczyk.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum