PAP/Rynek Zdrowia | 30-08-2020 18:07

Płock: częstsze badania wody pitnej po awarii w oczyszczalni w Warszawie; ścieki dotrą Wisłą o piątej rano

W związku z awarią w oczyszczalni ścieków „Czajka” w Warszawie, w leżącym nad Wisłą Płocku odbyło się w niedzielę (39 sierpnia) posiedzenie Miejskiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Zdecydowano m.in. o zwiększonej liczbie badań wody zarówno z Wisły, jak i z systemu tamtejszych wodociągów.

Fala ścieków płynących Wisłą dotrze do Płocka w poniedziałek o godz. 5 rano. Fot. archiwum

Jak pisaliśmy sobotę doszło do awarii rury przesyłowej do oczyszczalni ścieków "Czajka" w Warszawie. W efekcie prowadzony jest tam awaryjnych zrzut ścieków do Wisły. Jak podał w niedzielę Rzecznik Wód Polskich Sergiusz Kieruzel, do rzeki po porannych opadach deszczu spływa ok. 8 tys. litrów nieczystości na sekundę - wcześniej było to ok. 3 tys. litrów na sekundę.

Jak poinformował PAP prezydent Płocka Andrzej Nowakowski, w posiedzeniu tamtejszego Miejskiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego uczestniczyli w niedzielę m.in. przedstawiciele służb mundurowych, w tym policji i Straży Miejskiej oraz służb ochrony środowiska, a także spółki Wodociągi Płockie. Obecny był również wicewojewoda mazowiecki Sylwester Dąbrowski.

- Zwiększamy częstotliwość monitorowania, badania wody, zarówno przed naszą stacją uzdatniania, jak i wody, którą uzdatniamy - powiedział PAP prezydent Płocka Andrzej Nowakowski po niedzielnym posiedzeniu Miejskiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Jak dodał, zwiększona liczba badań wody prowadzona będzie przez sanepid, jak również przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.

Według wstępnej analizy przygotowanej przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej i opublikowanej w niedzielę rano w związku z awarią kolektora przesyłowego ścieków w Warszawie, fala ścieków płynących Wisłą dotrze do Płocka w poniedziałek o godz. 5 rano. Podobne przewidywania przedstawiły także Wody Polskie.

Prezydent Płocka dodał, iż w ramach podjętych działań policja patroluje odcinek Wisły w rejonie Płocka, a Straż Miejska brzegi rzeki. - Chodzi o monitorowanie na bieżąco sytuacji na Wiśle, a także o zwracanie uwagi, że korzystanie z rzeki w celach rekreacyjnych czy wędkowanie nie są w tym okresie właściwe - wyjaśnił Nowakowski.

Pytany o to, co awaria w oczyszczalni ścieków "Czajka" w Warszawie może oznaczać dla mieszkańców Płocka, prezydent tego miasta podkreślił: - Podchodzimy do tej sytuacji bardzo odpowiedzialnie, ale też spokojnie.

Zaznaczył, że podobna kryzysowa sytuacja, jaka miała miejsce rok temu, "nie odbiła się zupełnie" na jakości wody, z której korzystają mieszkańcy Płocka. - W tym momencie nic nie stoi na przeszkodzie by normalnie z tej wody korzystać - ocenił Nowakowski, odnosząc się do jakości wody dostarczanej do tamtejszych gospodarstw domowych.

Prezydent Płocka zapewnił, iż w związku z awarią w oczyszczalni ścieków "Czajka" w Warszawie uruchomiono wymianę informacji "na poziomie operacyjnym" między oboma miastami, przede wszystkim poprzez współpracę w tym zakresie tamtejszych spółek wodociągowych. - Mamy zapewnienia, zarówno ze strony prezydenta Warszawy, jak i wojewody mazowieckiego, że jeżeli okażą się potrzebne jakakolwiek pomoc czy wsparcie, to oczywiście możemy na nie liczyć - podkreślił Nowakowski.

Do gospodarstw domowych w tym mieście dostarczana jest woda czerpana z ujęć powierzchniowych na Wiśle oraz z ujęć studziennych - woda ze studni głębinowych stanowi tam 40 do 60 proc. w zależności m.in. od pory roku i panujących warunków hydrologicznych.

- Zastosowana technologia uzdatniania mieszaniny wody podziemnej i powierzchniowej pozwala na uzyskanie wody pitnej o bardzo dobrej jakości, która spełnia restrykcyjne normy krajowe, europejskie oraz Światowej Organizacji Zdrowia - WHO - informuje spółka Wodociągi Płockie.

Według Wodociągów Płockich "w procesie uzdatniania mieszanina wód jest m.in. dwukrotnie ozonowana, dwukrotnie filtrowana - przez pospieszne filtry antracytowo-piaskowe i biologicznie aktywne filtry węglowe oraz dezynfekowana dwutlenkiem chloru, który jest silniejszym dezynfektantem niż chlor gazowy, a nie wpływa na smak i zapach wody".

Jeszcze w sobotę, po informacji o awarii w oczyszczalni ścieków "Czajka" w Warszawie, Hubert Woźniak z płockiego Urzędu Miasta zapewnił, iż mieszkańcy nie muszą obawiać się tam o jakość wody dostarczanej do ich gospodarstw domowych. - Mamy jeden z najlepszych w Europie systemów oczyszczania wody - oświadczył. I dodał: - Niezależnie od tego, co płynie Wisłą, jesteśmy w stanie zrobić z tego krystalicznie czystą wodę.

To druga w ciągu dwunastu miesięcy awaria w warszawskiej oczyszczalni ścieków "Czajka" - pierwsza miała miejsce w sierpniu 2019 r. Jak podawało wówczas Ministerstwo Środowiska, do Wisły wpływało wtedy 260 tys. metrów sześc. ścieków na dobę. Fala ścieków dotarła wraz z nurtem rzeki do Płocka mniej więcej po 48 godzinach. Po informacji o awarii mieszkańcy miasta zaczęli kupować wówczas więcej niż zazwyczaj butelkowanej wody mineralnej.

Uzyskiwane wtedy wyniki, jak podawano w komunikatach, wykazały brak przekroczeń wartości normatywnych oznaczanych parametrów - woda w sieci wodociągu płockiego spełniała wymagania dla wody do spożycia przez ludzi określone w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z grudnia 2017 r.