PAP/Rynek Zdrowia | 05-12-2018 10:55

Pacjenci albo zatajają prawdę przed lekarzami, albo delikatnie...

Wielu spośród pacjentów zataja przed lekarzami istotne informacje na temat swojego zdrowia lub delikatnie zniekształca rzeczywistość. Mijanie się z prawdą jest spowodowane lękiem przed oceną lub poczuciem zawstydzenia.

Mijanie się z prawdą jest spowodowane lękiem przed oceną lub poczuciem zawstydzenia. Fot. Shutterstock

Według naukowców z Middlesex Community College, University of Utah i kilku innych amerykańskich ośrodków badawczych ponad połowa pacjentów - od 60 do 80 proc. - przyznaje się do okłamywania swoich lekarzy. Chorzy albo zatajają prawdę i nie mówią specjalistom wszystkiego, albo delikatnie przeinaczają fakty, by pokazać się z jak najlepszej strony.

Kłamstewka i niedopowiedzenia są najczęściej związane z dietą i aktywnością fizyczną. Wielu pacjentów nie reaguje też w sytuacji, gdy nie zgadza się z opinią lekarza, bądź nie rozumie jego zaleceń. Zamiast zasygnalizować swoje wątpliwości, ludzie wolą udawać, że wszystko jest w porządku.

Dlaczego pacjenci kłamią? Zazwyczaj nie chcą być oceniani, ani pouczani. Ponad połowa z nich czuje się po prostu zbyt zawstydzona, by powiedzieć prawdę.

- Większość ludzi pragnie, by lekarz miał o nich dobre zdanie. Nie chcą być postrzegani jako osoby, które podejmują złe decyzje - komentuje dr Angela Fagerlin, współautorka badania.

Nieszczerość pacjentów może być dla klinicystów bardzo problematyczna, gdyż uniemożliwia postawienie wiarygodnej diagnozy i udzielenie właściwej pomocy.

Wina nie zawsze leży jednak wyłącznie po stronie pacjentów. Czasem lekarze nie potrafią się odpowiednio komunikować, co zniechęca chorych do szczerości i otwartości.

Rozwiązaniem jest więc edukacja potrzebujących, jak również poprawa umiejętności interpersonalnych klinicystów.

W najbliższym czasie badacze planują wyodrębnić czynniki, które sprzyjają właściwej relacji pacjent - klinicysta.