Nieodparty apetyt na słodycze? To może być kandydoza

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 11 czerwca 2018 14:23

Jeśli nie jesteś w stanie powstrzymać się przed zjedzeniem tabliczki czekolady albo pudełka lodów nie musi to oznaczać, że jesteś żarłokiem. To może być objaw kandydozy - twierdzi Jolanta Łuczkowska, specjalista ds. żywienia.

Nieodparty apetyt na słodycze? To może być kandydoza. Fot. Archiwum

- W jelitach mamy drożdżaki, które stanowią część naturalnej flory fizjologicznej człowieka. Najbardziej znaczący klinicznie gatunek - Candida albicans występuje u 40-80 proc. ludzi, pozostając w symbiozie z innymi mikroorganizmami w jelicie grubym i uczestnicząc w wielu procesach metabolicznych. Niestety, drożdżaki te mogą również doprowadzić do szeregu groźnych chorób - drożdżyc, zwanych kandydozami - tłumaczy Jolanta Łuczkowska.

Wyjaśnia, że dzieje się tak wtedy, gdy stosujemy antybiotyk i jemy produkty z cukrem, pijemy słodkie napoje, jemy produkty bez błonnika, nie jemy warzyw, nie jemy kiszonek. Po zakończeniu leczenia antybiotykami zarodniki kandidy krążą we krwi nawet 2-3 lata, mogąc wywołać infekcję, zarodniki odradzają się w ciągu 2-3 tygodni.

Dodaje, że grzybica jelita grubego - jest to początek procesu chorobowego - w tkance błony śluzowej jelita grubego rozrasta się grzybnia, powoduje to rozszczelnienie jelit i przyczynia się do nietolerancji pokarmowych.

Grzybica przerywa ciągłość błony śluzowej jelita grubego, przez te "dziury" różne drobnoustroje wnikają do krwioobiegu, gdzie są zwalczane przez białe krwinki, prąd krwi roznosi je wraz z grzybnią tworząc miejsca zapalne w organizmie np. trądzik, hemoroidy, grzybice stóp i dróg moczowo-płciowych u kobiet (szyjka macicy, pochwa).

W następnym etapie z drożdżaków kiełkujących w organizmie przy osłabionym systemie odpornościowym, grzybnia emituje do organizmu toksyczne produkty przemiany materii, podtruwając mózg powodując zaburzenia: koncentracji, zapominanie słów, roztargnienie, fobie, złość, bezsenność, chrapanie, koszmary senne itd.

Ten etap kończy się często leczeniem psychiatrycznym. A więc wniosek jest prosty: kandydoza niszczy nasz organizm.

Na pytanie PAP Life, czy kandydoza odpowiada za nasz niepohamowany apetyt na słodycze, ekspertka wyjaśnia: - Kandida żywi się prostymi cukrami - sacharozą, czyli zwykłym cukrem z buraków czy trzciny - fruktozą z owoców i miodu, maltozą z piwa - laktozą ze słodkiego mleka - w końcu glukozą, do której w trawieniu są zamieniane wszelkie skrobie z pszenicy, kukurydzy, ryżu, bananów, ziemniaków, makaronów itp.

Im bardziej oczyszczony produkt zjadamy - tym szybciej skrobia zamienia się na glukozę i kandida "ma co jeść".

Ale jeśli nie zjemy słodkiego przez jakiś czas np. przez kilka godzin - to grzybica domaga się swego pożywienia. Dla grzybicy jest dobra dieta wysokocukrowa i węglowodanowa. Kandida nie lubi warzyw, produktów z błonnikiem i kiszonek. Kandida odżywia się pozostałymi w masie kałowej cukrami prostymi wywołując fermentację, której produktami są alkohol i dwutlenek węgla. To staje się swoistym uzależnieniem, musimy zjeść coś słodkiego…

Jolanta Łuczkowska twierdzi, że nie ma innej drogi jak unikanie antybiotyków, od których zaczyna się grzybica jelitowa oraz zmiana żywienia. Istotnym warunkiem jest poprawa własnej odporności. Żeby kandidoza się cofała zaleca się, aby produkty takie jak: słodycze, pieczywo, słodkie owoce, ciasta, napoje z cukrem, piwo oraz miód na kilka tygodni (5-6) wykluczyć z żywienia, a następnie dalej ograniczać, aby drożdżyca nie powróciła.

Dobrym sposobem na obniżenie poziomu kandidy jest codzienne spożywanie porcji kiszonej kapusty lub ogórków lub picie rozcieńczonego soku z kiszonek - są to naturalne probiotyki i wzbogacają florę jelit w bakterie fermentacyjne, które są naturalnym wrogiem grzybic.

- Z własnej praktyki wiem, że dieta warzywno - owocowa dr Ewy Dąbrowskiej podjęta przez 3-6 tygodni wpływa na wyraźne obniżenie drożdżaków w jelitach. W diecie tej jest dużo warzyw niskoskrobiowych z niewielkim dodatkiem owoców, a wiec kandida nie mając pożywki zaczyna obumierać, a jelita się regenerują. Po diecie warzywnej wzrasta odporność naszego organizmu -wyjaśnia specjalista ds. żywienia.

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum