PAP/Rynek Zdrowia | 20-01-2021 16:02

Niemiecki minister zdrowia o przedłużeniu restrykcji: lockdown jest jak antybiotyk

Federalny minister zdrowia Jens Spahn bronił w środę (20 stycznia) na konferencji prasowej przedłużenia lockdownu w Niemczech i wprowadzenia kolejnych ograniczeń, pomimo niedawnego niewielkiego spadku liczby zakażeń. Restrykcje porównał do antybiotyku - poinformowała agencja dpa.

- Ten lockdown jest jak antybiotyk: jeśli odstawisz go zbyt wcześnie, potem sytuacja może się pogorszyć - przekonuje Jens Spahn. Fot. Shutterstock

Spahn powiedział, że właśnie dlatego, że liczba infekcji spada, ważne jest teraz, by zintensyfikować wysiłki, aby jeszcze "odpowiednio ją zmniejszyć". Chodzi o osiągnięcie poziomu, którym można zarządzać w dłuższym okresie, na przykład śledząc łańcuchy infekcji i kontrolując kwarantanny.

- Nie chcę, żebyśmy na końcu winili siebie samych, że zbyt wcześnie wprowadziliśmy poluzowania i po czterech tygodniach wróciliśmy do poprzedniego stanu - stwierdził minister.

- Ten lockdown jest jak antybiotyk: jeśli odstawisz go zbyt wcześnie, potem sytuacja może się pogorszyć - powiedział Spahn.

Rząd federalny i rządy krajów związkowych zdecydowały we wtorek wieczorem o przedłużeniu do połowy lutego lockdownu, który pierwotnie był planowany do końca stycznia. Ponadto wprowadzono dodatkowe wymagania dotyczące obowiązku używania lepszych masek ochronnych w autobusach, pociągach i sklepach, a także zwiększenia zasięgu pracy zdalnej. Głównym powodem podjęcia tych decyzji jest obawa przed nowymi, bardziej zakaźnymi mutacjami koronawirusa.