Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia | 26-04-2011 18:58

Niemcy: nie mogła być rektorem, bo chorowała na raka

Naukowiec, który wygrał walkę z rakiem, nie może zostać rektorem wyższej uczelni, bo istnieje spore ryzyko nawrotu choroby - orzekły władze Saksonii.

Jak podaje Gazeta Wyborcza, 45-letnia prof. Renate Lieckfeldt w styczniu 2011 r. wygrała konkurs na rektora Wyższej Szkoły Techniki, Gospodarki i Kultury w Lipsku. Wkrótce miała objąć urząd, jednak do tego nie dojdzie.

Ministerstwo nauki w Saksonii zapowiedziało bowiem, że nie akceptuje prof. Lieckfeldt, gdyż rok temu zachorowała na raka i choć pokonała chorobę, to „istnieje spore ryzyko nawrotu choroby”.

Resort twierdzi, że musiał interweniować, gdyż w myśl niemieckiego prawa urzędnicy państwowi - a taki status mają rektorzy państwowych uczelni - muszą cieszyć się dobrym zdrowiem. Naukowcy z Lipska na wiadomość o tym, że ministerstwo odrzuciło ich wybór, zaprotestowali. Za prof. Lieckfeldt wstawili się też politycy lewicy.

Więcej: www.gazeta.pl