Naukowcy: na porannym spacerze z niemowlakiem zasłoń wózek

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 19 marca 2017 13:24

Godziny poranne to najgorsza pora na spacer z niemowlakiem - ustalili brytyjscy naukowcy po zbadaniu poziomu zanieczyszczeń powietrza w dziecięcych wózkach. Dla rodziców mają jedną radę: zasłaniajcie wózki.

Naukowcy: na porannym spacerze z niemowlakiem zasłoń wózek
FOT. Archiwum RZ; zdjęcie ilustracyjne

Naukowcy z brytyjskiego Uniwersytetu Surrey zbadali, w jakim stopniu zanieczyszczenie powietrza może zagrażać niemowlętom i małym dzieciom jadącym w wózkach. Interesowały ich zwłaszcza godziny poranne i popołudniowe, kiedy rodzice zwykle odprowadzają, a potem odbierają starsze dzieci ze szkoły, zabierając ze sobą w wózkach ich młodsze rodzeństwo.

Okazało się, że w godzinach porannych ryzyko ekspozycji najmłodszych na zanieczyszczone powietrze było dwukrotnie wyższe niż po południu. Najgorszymi pod tym względem miejscami okazały się przystanki autobusowe i przejścia dla pieszych na skrzyżowaniach dróg.

Co mogą zrobić rodzice, by zmniejszyć zagrożenie? Najprostszym rozwiązaniem jest stworzenie bariery między dziećmi w wózku a zanieczyszczonym powietrzem, zwłaszcza w takich miejscach jak przystanek czy skrzyżowanie, sugeruje główny autor badania, dr Prashant Kumar z Uniwersytetu Surrey. - Rodzice powinni po prostu zasłaniać wózki - mówi.

Jego zespół przeprowadził serię porannych i popołudniowych eksperymentów z użyciem bardzo czułych urządzeń do pomiaru stanu powietrza, które umieszczono wewnątrz dziecięcych wózków. Umożliwiło to zbadanie, na jakie dokładnie toksyny i związki chemiczne są narażone niemowlęta i małe dzieci towarzyszące starszemu rodzeństwu w drodze do i ze szkoły.

Najwyższe stężenia szkodliwych substancji zmierzono przy skrzyżowaniach ulic oraz na przystankach autobusowych. Zdecydowanie wyższe były jednak pomiary wykonane rano. Jak podejrzewają badacze, jedną z przyczyn - oprócz godzin szczytu ruchu samochodowego - może być też parowanie wody z pokrytych nocną rosą chodników.

- Wcześniejsze badania wykazały, że małe dzieci są dużo bardziej niż dorośli podatne na zanieczyszczenie powietrza z powodu niedojrzałych i nadal rozwijających się układów narządów oraz niższej wagi ciała. Maluchy w wózkach są narażone na wdychanie tak szkodliwych związków, jak żelazo, glin czy krzemionka, tworzących ze sobą cząsteczki o różnych rozmiarach - tłumaczy Kumar.

Badacze współpracują teraz z firmami prywatnymi nad rozwojem innowacyjnych metod oczyszczania powietrza wokół dzieci w ich wózkowym mikrośrodowisku. Badanie przeprowadzono w mieście Guildford w angielskim hrabstwie Surrey. Jego wyniki zostały opublikowane w piśmie "Environmental Pollution".

Z niedawno opublikowanego raportu Światowej Organizacji Zdrowia wynika, że na choroby układu oddechowego powstałe jako efekt zanieczyszczenia powietrza i biernego palenia umiera rocznie 570 tys. dzieci poniżej 5. roku życia.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum