Na ciężkie oparzenia opatrunki z rybiej skóry?

Autor: tvn24.pl/Rynek Zdrowia • • 18 lipca 2017 09:42

Lekarze z Brazylii stosują niekonwencjonalną metodę leczenia oparzeń. Na rany nakładają rybi bandaż - skórę słodkowodnej tilapii. Leczą w ten sposób poparzenia drugiego i trzeciego stopnia.

Na ciężkie oparzenia opatrunki z rybiej skóry?
Fot. Fotolia

Jeden z lekarzy tłumaczy, że skóra tilapii obfituje w kolagen niezbędny w gojeniu. Dodaje, że ponadto doskonale izoluje oraz chroni przed utratą białka i wilgoci, co czyni ją podobną do ludzkiej skóry.

Zanim skóra tilapii trafi do szpitala, jest oczyszczana, sterylizowana i napromieniowywana, by zabić wirusy - pisze tvn24.pl. W lodówce może być trzymana nawet dwa lata. Opatrunek zmienia się co 10 dni.

Rybia skóra pomogła już kilkudziesięciu poparzonym pacjentom. Taki opatrunek nie ma zapachu ryby, który mógłby być nieprzyjemny, a jego koszt jest o 75 proc. niższy od standardowych rozwiązań.

Więcej: www.tvn24.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum