Możesz przeżyć maksymalnie 122 lata, 5 miesięcy i 14 dni

Autor: BE/Rynek Zdrowia • • 30 września 2008 09:12

Co sprawia, że niektórzy ludzie żyją sto lat i więcej? Jedni twierdzą, że jest to efekt zdrowego stylu odżywiania się, unikania używek, wpływ klimatu, w którym stulatkowie żyją. Cudownych diet, nie zawsze skutecznych, jest wiele. W końcu są one elementem biznesu pod roboczą nazwą

Dziennik „Polska” przybliża za czasopismem „Aging Cell” wyniki prac naukowców University of Washington (USA): popularna dieta polegająca na jedzeniu niskokalorycznych, ale bogatych w związki odżywcze posiłków wcale nie przedłuża życia.

Idzie o tzw. insulinopodobny czynnik wzrostu (IFG-1) wydzielany przez wątrobę pod wpływem hormonu wzrostu. Odpowiada on m.in. za rozwój, ale i starzenie się komórek w naszym ciele. Naukowcy podejrzewają, że jego niskie stężenie w organizmie przedłuża życie komórkom. Pojawiły się nawet specjalne kluby, które popularyzowały dietę niskokaloryczną. Badania te jednak były wykonywane na szczurach. Wymienione wyżej czasopismo podaje, że dieta ograniczająca spożycie kalorii inaczej działa na ludzi, a inaczej na szczury. Mówiąc dokładniej, na ludzi wcale nie działa.

- Od siedmiu lat badaliśmy członków CR Society, towarzystwa promującego dietę niskokaloryczną. Odkryliśmy, że ich poziomy IFG-1 są identyczne jak u osób niestosujących takiej diety - wyjaśnia prof. Ligi Fontana, główny autor badania.

Dla porównania zbadano ludzi niestosujących żadnej konkretnej diety. Zespół badaczy przez rok obserwował grupę 46 ochotników. 18 z nich poproszono o zmniejszenie ilości spożywanych kalorii o jedną czwartą. Kolejna osiemnastka przez rok miała codziennie intensywnie ćwiczyć. Pozostałych 10 nie zmieniło nic w swoich przyzwyczajeniach. Pod koniec badania okazało się, że poziomy IFG-1 u wszystkich uczestników pozostały praktycznie identyczne.

Multum cudownych diet
Dietę niskokaloryczną stworzyli w 1934 r. Mary Crowell i Clive'a McCaya z Uniwersytetu Cornella. Wzorem dla niej miał być sposób odżywiania z archipelagu Ryukyu dożywających 110 lat. W historii było – i z pewnością będzie – mnóstwo cudownych diet-recept zapewniających zdrowie, a co za tym idzie dłuższe życie.

Zaprzeczeniem diety niskokalorycznej jest - mająca nadal wielu zwolenników - tzw. dieta Kwaśniewskiego będąca w rzeczy samej pochodną tzw. diety Atkinsa. Jan Kwaśniewski - lekarz i dietetyk z sanatorium w Ciechocinku - uważa, że produkty zwierzęce (wieprzowinę, tłusty drób, podroby, smalec, masło, tłuste sosy i sery) można jeść bez ograniczeń. Należy tylko zrezygnować z cukru, słodyczy i owoców, czyli prawie wykluczyć z jadłospisu węglowodany. Kwaśniewski brał pod uwagę stosunek tłuszczów, białka i węglowodanów w produktach. Najzdrowszy układ według niego to taki, w którym na 1 g białka przypada ok. 3 g tłuszczu i zaledwie 0,5 g węglowodanów.

Metoda Montignaca (od nazwiska francuskiego przedsiębiorcy, który sam mając nadwagę, w latach 80., powiązał otyłość z funkcjonowaniem trzustki) polega na dobieraniu  produktów, które nie dopuszczają do dużych wzrostów stężenia glukozy we krwi po ich spożyciu. Im wyższa wartość tzw. indeksu glikemicznego (IG) w danym pokarmie, tym szybciej wzrasta poziom glukozy po jego zjedzeniu. To właśnie powoduje wzrost apetytu i ułatwia magazynowanie zapasów. Metoda ta lansowana jest także w Polsce nie tylko jako sposób na walkę z otyłością, ale i jako styl zdrowego odżywiania.

Receptą na zdrowie ma być też głodówka lecznicza polegająca na okresowym powstrzymaniu się o jedzenia. Z medycznego punktu widzenia prowadzona nieumiejętnie lub zbyt długo może stanowić zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia głodującego. Na skutek przedłużającej się głodówki zwiększa się spalanie aminokwasów pochodzących z rozkładu białek krwi i tkanki mięśniowej. Zwiększa się znacznie ryzyko wystąpienia hipoglikemii, na którą szczególnie wrażliwa jest tkanka mózgowa. Głodówkę aprobuje medycyna alternatywna; broni jej podając hinduskich joginów, jako tych którzy stosują głodówkę z pozytywnymi rezultatami.

Jeśli już jesteśmy przy Indiach, to stąd pochodzi kolejna dieta, mająca w genezie podłoże religijne, czyli wegetarianizm (w swoich rozlicznych odmianach). Większość naukowych autorytetów w sprawach żywieniowych (np. z National Health Service) uważa, że przemyślana i dobrze zrównoważona dieta wegetariańska jest jedną z najzdrowszych diet stosowanych przez ludzi. Na dowód tego przytaczają statystyki i badania epidemiologiczne prowadzone na dużą skalę w USA i w Wielkiej Brytanii. Wegetarianie jako grupa, w porównaniu z resztą populacji na tym samym terenie, zazwyczaj wykazuje niższą, średnią masę ciała, niższy poziom cholesterolu we krwi, niższe ciśnienie krwi, znacznie mniej przypadków zawału serca, nadciśnienia, cukrzycy, kilkunastu rodzajów nowotworów, osteoporozy i miażdżycy...

Jak żyć, by tyle przeżyć?
Jak maksymalnie długo może żyć człowiek? – zapytała w końcu 2007 r. „Rzeczpospolita” prof. Ewę Sikorę, kierownika Pracowni Molekularnych Podstaw Starzenia z Instytutu Biologii Doświadczalnej im. Nenckiego PAN...

- Praktyka pokazuje, że 122 lata, 5 miesięcy i 14 dni. A więc tyle, ile żyła najstarsza kobieta świata Jeanne Louise Calment, która zmarła w roku 1997. A teoretycznie? - Tu zdania są podzielone - odpowiada prof. Sikora. - Do niedawna zgodnie sądziliśmy, że ok. 120 lat. Na to pozwalają zasoby organizmu.

Obecnie (stan z połowy września) najstarszym mężczyzną na świecie (wg Księgi Guinessa) jest 113-letni Japończyk Tomoji Tanabe mieszkający z rodziną syna na wyspie Kyushu około 900 km na zachód od Tokio.

Tanabe nie stosuje mniej lub bardziej naukowcy diet. Ma po prostu apetyt i dużo je. Pije codziennie mleko i unika alkoholu. Je głównie warzywa i unika tłustych dań, ale jego ulubioną potrawą są smażone krewetki. Za najstarszą kobietę na świecie (najczęściej) uznawana jest 115-letnia Amerykanka Edna Parker . Czy stosuje jakieś diety? 59-letni wnuczek rekordzistki twierdzi, że nie. Jej sposób na długie życie: nie przejmować się niczym i nie zamartwiać.

Naukowcy badają DNA pani Parker i innych ludzi, którzy żyli ponad 100 lat. Chcą sprawdzić, co sprawia, że ludzie tak długo żyją. Na razie jedną z hipotez jest mutacja genów w połączeniu ze zdrowym trybem życia. Tak więc zdrowy styl odżywiania się, to za mało, by być  dożyć stu lat z okładem!

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum