Morawiecki o słowach prezesa PiS w Sejmie: moim zdaniem czasami muszą paść takie męskie słowa

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 06 czerwca 2020 13:11

Moim zdaniem czasami muszą paść takie męskie słowa dla opamiętania się drugiej strony - tak premier Mateusz Morawiecki odniósł się w sobotę (6 czerwca) w RMF FM do wniosku Lewicy o ukaranie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego za słowa o "chamskiej hołocie".

Morawiecki o słowach prezesa PiS w Sejmie: moim zdaniem czasami muszą paść takie męskie słowa
Premier Mateusz Morawiecki pytany o słowa o "chamskiej hołocie": - Moim zdaniem czasami muszą paść takie męskie słowa. Fot. archiwum

Posłowie Klubu Lewicy zapowiedzieli w piątek złożenie wniosku do komisji etyki poselskiej o ukaranie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego za słowa o "chamskiej hołocie". Te słowa miały paść w Sejmie nocą z 4 na 5 czerwca, gdy głosowano wniosek o wotum nieufności dla ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego.

Pytany o ten wniosek szef rządu odpowiedział, że Jarosław Kaczyński jest "najbardziej atakowaną osobą".

- Moim zdaniem czasami muszą paść takie męskie słowa - ocenił Morawiecki.

- Ta arogancja, ta agresja słowna, werbalna, jest czymś absolutnie niebywałym, te słowa, które padają. Pamiętam sprzed paru lat jak Donald Tusk mówił, że nie da się żyć w jednym państwie z prezesem Kaczyńskim. Sławomir Neumann mówił "na was łopatka nie wystarczy, tylko trzeba bejsbola". Poziom agresji i prymitywne ataki są tak wielkie tutaj, że trzeba powiedzieć dość, opamiętajcie się posłowie opozycji - dodał szef rządu.

Zdaniem premiera "nie ma żadnego porównania" między "atakami posłów opozycji" a zachowaniem posłów PiS. - Osobą najbardziej atakowaną od 30 lat w sposób absolutnie niedopuszczalny, pełen obelg, wyzwisk, prymitywizmu, hucpy politycznej, jest pan prezes Jarosław Kaczyński - ocenił.

- Ja uważam, że czasami powinny paść męskie słowa dla opamiętania się drugiej strony - dodał Morawiecki.

Ocenił, że to posłom PiS "wolno mniej" niż posłom opozycji.

W czwartek podczas debaty w Sejmie szef PO Borys Budka zwrócił się do ministrów i polityków PiS, w tym prezesa Jarosława Kaczyńskiego, którzy rozmawiali przy ławach rządowych, aby usiedli. - To nie jest pana folwark panie prezesie - mówił Budka do Kaczyńskiego. Wicepremier Piotr Gliński odparł, że wotum nieufności, to "hucpa i skandal". Prowadzący obrady wicemarszałek Ryszard Terlecki zwracał uwagę Budce.

Posłanka KO Barbara Nowacka powiedziała, że "ma wrażenie, iż pan poseł Kaczyński nazwał nas hołotą". Budka napisał na Twitterze, że w czasie wystąpienia posłanki Nowackiej "Kaczyński nazywa posłów opozycji chamską hołotą". "Prawdziwa twarz PiS. Buta i arogancja" - napisał szef PO. 

PAP - Mateusz Roszak

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum