Miedwiediew przed odlotem z Krakowa: krok w przyszłość

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 18 kwietnia 2010 19:31

Prezydent Dmitrij Miedwiediew, który w niedzielę uczestniczył w pogrzebie prezydenta Lecha i Marii Kaczyńskich w Krakowie, powiedział, że potrzebne jest zbliżenie Polaków i Rosjan.

Dodał, że oba kraje robią "krok w przyszłość".

– Tragedie mogą wywoływać trudne emocje, ale bardzo często zbliżają, a ja akurat uważam, że jest to potrzebne dla mieszkańców naszego kraju i dla Polaków – powiedział Miedwiediew w rozmowie z TVP tuż przed odlotem z lotniska w Balicach.

Miedwiediew powiedział też, że katastrofa pod Smoleńskiem, w której 10 kwietnia zginął prezydent Lech Kaczyński, jego żona Maria oraz 94 inne osoby, nie pozostawiła nikogo obojętnym.

– Jasne jest, że dla Polski, dla Polaków jest to po prostu tragedia narodowa, ale i w naszym kraju wywołała ona bardzo gorzkie emocje. Właśnie dlatego ogłosiliśmy żałobę narodową i uznałem za słuszne, by być tutaj dzisiaj i odprowadzić w ostatnią drogę prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego i jego małżonkę Marię – mówił szef rosyjskiego państwa.

– Wobec tak ciężkich strat, jak sądzę, mamy wszelkie podstawy, by uznać, że możemy przedsięwziąć poważne wysiłki dla zbliżenia naszych krajów, dla tego, aby nasze narody słuchały i słyszały się lepiej – dodał Miedwiediew.

Rosyjski prezydent podkreślił znaczenie wzajemnych stosunków ekonomicznych oraz rozwiązywania najtrudniejszych problemów, z których jednym jest tragedia katyńska.

Zaznaczył przy tym, że Rosja już dawno oceniła Katyń: – Tragedia katyńska to wina Stalina. Należy przeprowadzić dodatkowe badania, ale stanowisko państwa rosyjskiego zostało już dawno sformułowane i jest niezmienne.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum