Nowości/Rynek Zdrowia | 04-09-2011 08:54

Mamy większy wpływ na długość życia, niż nam się wydaje

Rośnie przeciętna długość życia. To efekt postępu cywilizacyjnego, rozwoju medycyny i tzw. czynników pozamedycznych, które zależą od preferowanego przez nas stylu życia.

Za wzrost średniej długości życia odpowiedzialny jest postęp medycyny, który zmniejszył śmiertelności niemowląt i wyeliminował wiele nieuleczalnych dotąd chorób.

W XVI wieku średnia długość życia człowieka nie przekraczała trzydziestu lat! W XIX wieku, wzrosła do lat 40. Dzisiaj Polak żyje około 70 lat, Polka o 9 lat dłużej. Pod koniec naszego wieku dożycie stu lat będzie raczej regułą niż wyjątkiem -

- pisze w Nowościach Dzienniku Toruńskim dr Marcin Florkowski, psycholog z Uniwersytetu Zielonogórskiego, diagnosta i terapeuta w poradni psychologiczno-pedagogicznej.

Długie życie zależy jednak także od czynników pozabiologicznych. Jednym z nich jest wyższe wykształcenie. Dzięki nauce rośnie wiedza i inteligencja człowieka, przez co lepiej rozumie świat i siebie samego. To powoduje lepsze radzenie sobie z codziennymi problemami, łatwiejszą adaptację do zmieniających się warunków i zmniejszenie stresu.

Wykształcenie sprawia też, że jesteśmy bardziej odpowiedzialni, co przekłada się na lepsze traktowanie własnego ciała, dbanie o nie, poważne podchodzenie do profilaktyki zdrowotnej.

Więcej: http://www.nowosci.com.pl/