Łódź: tzw. łowca skór zakłada dom spokojnej starości

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 20 maja 2009 21:35

Oskarżony w aferze tzw. łowców skór w łódzkim pogotowiu, Tomasz S. zakłada pod Krośniewicami dom spokojnej starości, jednak twierdzi, że to tylko pensjonat.

– Założyliśmy sobie, że stworzymy miejsce, w którym przebywający będą mogli czuć się dobrze i bezpiecznie – tak reklamuje swoje usługi w Internecie Tomasz S.

Jak informuje Gazeta Wyborcza za miesiąc pobytu w domu spokojnej starości w pokoju jednoosobowym w Misztalu trzeba zapłacić 2,8 tys. złotych. Miejsce w pokoju dwuosobowym kosztować ma 2,5 i 2,6 tys. złotych.

Choć Tomasz S. twierdzi, że jego ośrodek jest pensjonatem, to przy wjeździe wisi tabliczka „Dom Seniora”. Mężczyzna jednak widziałby najchętniej w domu osoby starsze, wymagające opieki.

Na miejscu ma być karetka, pielęgniarka. W domu nie ma lekarza, jednak zdaniem oskarżonego w aferze „łowców skór”, nie jest problemem podpisanie umowy z poradnią lekarską.

Mężczyzna nie posiada pozwoleń na prowadzenie domu pomocy społecznej. Dlatego też pytany oficjalnie zaprzecza jakoby prowadził tego typu placówkę. Twierdzi, że w dworku planuje otwarcie pensjonatu. Jeśli będzie chciał otworzyć dom seniora bez koniecznych pozwoleń grozi mu kara czterech tysięcy grzywny.

Tomasz S. jest znany z głośnej afery łódzkiego pogotowia, gdzie za informacje o zgonach pacjentów przekazywane przedsiębiorcom pogrzebowym miał wziąć 60 tysięcy.

Handel skórami Tomasz S. zorganizować miał już w 1991 roku. Afera ujawniona została w 2002 roku. Mężczyzna trafił wówczas na miesiąc do aresztu.

Łódzka prokuratura nadal prowadzi śledztwo w tej sprawie.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum