Łódź: kartki na hospicjum dla dzieci zamiast kwiatów z okazji Dnia Nauczyciela

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 13 września 2011 17:32

Rusza druga edycja akcji "Szkoła Dobra" łódzkiej Fundacji Gajusz. Uczniowie zamiast kwiatów dla nauczycieli z okazji ich październikowego święta będą mogli kupować specjalne cegiełki charytatywne na rzecz stworzenia pierwszego stacjonarnego hospicjum dla dzieci w Łodzi.

Łódź: kartki na hospicjum dla dzieci zamiast kwiatów z okazji Dnia Nauczyciela
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Fundacja Gajusz działa od kilkunastu lat. Jest organizacją pomagającą dzieciom przewlekle i nieuleczalnie chorym, głównie onkologicznie, oraz ich rodzinom. Od 2005 roku prowadzi Hospicjum Domowe - wielospecjalistyczną, całościową opiekę nad nieuleczalnie chorymi dziećmi i ich rodzinami w domach. Współpracuje ze szpitalem dziecięcym przy ul. Spornej w Łodzi. Po opieką hospicjum domowego jest 35 dzieci.

Pierwszą edycję akcji zorganizowano na zakończenie roku szkolnego. Zdaniem organizatorów okazała się ona dużym sukcesem. I to zarówno finansowym - zebrano niemal 33,4 tys. zł - jak i pedagogicznym, ponieważ w akcję zaangażowało się ponad 3,3 tys. uczniów, którzy kupili kartki-cegiełki zamiast kwiatów dla nauczycieli.

Dzięki pierwszej edycji "Szkoły Dobra" w budynku hospicjum wymieniono instalację centralnego ogrzewania i wodno-kanalizacyjną (koszt 21,9 tys. zł) oraz kupiono materiały budowlane za ponad 11,4 tys. zł.

Tym razem Fundacja Gajusz proponuje szkołom, aby uczniowie w październiku zamiast kwiatów z okazji Dnia Nauczyciela także zakupili kartki-cegiełki o wartości 10 zł. Całkowity dochód z ich sprzedaży ponownie zostanie przeznaczony na remont budynku przyszłego hospicjum.

Fundacja Gajusz chce stworzyć jedno z pierwszych w Polsce i pierwsze w centrum kraju stacjonarne hospicjum dla osieroconych dzieci. Otrzymała od miasta budynek o powierzchni prawie 2 tys. m kw. przy ul. Dąbrowskiego, jednak wymaga on gruntownego remontu, adaptacji i wyposażenia. Kolejne planowane inwestycje to wymiana instalacji elektrycznej, okien i renowacja ścian budynku.

Placówka ma stać się domem dla nieuleczalnie chorych, osieroconych dzieci, które obecnie trafiają do Domów Opieki Społecznej, bądź do hospicjum dla dorosłych. W Polsce centralnej nie ma takiego hospicjum, a podopieczny Fundacji znalazł miejsce dopiero w Rzeszowie. W nowym hospicjum czasowo mogłyby przebywać także chore maluchy, które na co dzień są pod opieką hospicjum domowego, a którymi nie mogą się opiekować rodzice. Miejsce w nowej placówce mogłoby znaleźć od 5 do 10 dzieci.

 

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum