Łódź: Uniwersytet Medyczny uczcił 35. rocznicę strajku studentów

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 05 lutego 2016 16:21

W 35. rocznicę strajku łódzkich studentów na gmachu Farmacji Uniwersytetu Medycznego w Łodzi odsłonięto tablicę upamiętniającą akcję protestacyjną, która została podjęta w styczniu 1981 roku. Na uroczystości w piątek (5 lutego) spotkali się uczestnicy tamtych wydar

- Inicjatywa upamiętnienia strajku studenckiego narodziła się spontanicznie, w czasie spotkania z kolegami, gdy uświadomiliśmy sobie, że w pamięci zaciera się to, co się wtedy zdarzyło, a z czym każdy z nas wiąże ogromne emocje. Chcieliśmy zebrać rozproszone materiały - zdjęcia, dokumenty - mówi lekarz Krzysztof Bik - w roku 1981 członek uczelnianego komitetu strajkowego i późniejszy przewodniczący Niezależnego Związku Studentów na łódzkiej Akademii Medycznej (A.M. to obecnie Uniwersytet Medyczny).

- Postanowiliśmy wykorzystać fakt 35. rocznicy wydarzenia. To pierwsze nasze spotkanie po latach - podkreślił.

Na ścianie gmachu Farmacji odsłonięta została tablica ufundowana przez rektora uczelni, informująca, że "23 stycznia 1981 roku, z inicjatywy Niezależnego Zrzeszenia Studentów Akademii Medycznej w Łodzi, studenci Akademii przyłączyli się do akcji protestacyjnej studentów łódzkich uczelni walczących o autonomię uczelni oraz wolną i demokratyczną Polskę. Studenci okupowali gmach Farmacji do 18 lutego 1981 roku, aby opuścić go w poczuci zwycięstwa nad „komuną i własnym strachem".

Jak przyznał uczestnik strajku Aleksander Górski, protest, który dziś może wydawać się "studencką przygodą", był jednak sprawą poważną. - Przez cały czas towarzyszyło nam uczucie niepewności, wątpliwości, czy ZOMO nie będzie chciało nas spacyfikować - mówił.

- Nie wiedzieliśmy, czy nie wyrzucą nas ze studiów albo nie wezmą do woja, bo wtedy był przecież obowiązkowy pobór. Chociaż, jak człowiek jest młody, mniej się przejmuje takimi rzeczami - dodał jego kolega Paweł Czekalski.

Obaj wspominają, że w czasie strajku panowała duża dyscyplina: - Nie było alkoholu ani żadnych burd; zresztą baliśmy się prowokacji. Po latach okazało się, że byli wśród nas konfidenci - na stronie strajkowej w internecie można obejrzeć kopie informacji, które w znalazły się w Urzędzie Bezpieczeństwa - mówili.

Strajk łódzkich studentów rozpoczął się 21 stycznia 1981 r. na Uniwersytecie Łódzkim. Był odpowiedzią młodzieży akademickiej na kolejną odmowę rejestracji niezależnej i samorządnej organizacji studenckiej - Niezależnego Zrzeszenia Studentów (NZS).

Rokowania z władzami, które odbywały się na Wydziale Filologicznym UŁ, zakończyły się fiaskiem - studenci nie zgodzili się m.in. by utworzony przez nich NZS uznał przewodnią rolę PZPR. Wówczas rozpoczął się najdłuższy i największy strajk studencki w Łodzi, który objął pięć uczelni i ok. 10 tys. osób; trwał do 18 lutego

Studenci domagali się m.in. niezależności uczelni, swobodnego wyboru przedmiotów, zniesienia praktyk robotniczych. Na Akademii Medycznej były też postulaty lokalne, np. zakończenie budowy Centrum Kliniczno-Dydaktycznego w Łodzi.

23 stycznia 1981 r. Ogólnopolski Komitet Założycielski ogłosił w całym kraju akcję protestacyjną w akcie solidarności z łódzkimi studentami. Pod koniec stycznia władze powróciły do negocjacji. 17 lutego 1981 r. zarejestrowano Niezależne Zrzeszenie Studentów.

Dzień później minister nauki, szkolnictwa wyższego i techniki prof. Janusz Górski parafował w Łodzi tzw. porozumienie łódzkie kończące strajk studencki.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum