Lody też mogą zaszkodzić. Sanepid radzi, jak uniknąć zatrucia

Autor: oprac. IB • Źródło: Radio Katowice/Rynek Zdrowia14 sierpnia 2021 09:05

Spożywanie lodów, które zostały wcześniej rozmrożone, może prowadzić do zatrucia pokarmowego. Dlatego warto upewnić się co kupujemy - mówi Anna Kowalska z WSSE w Katowicach.

Lody mogą zaszkodzić. Na co uważać? Fot. AdobeStock
  • Przy zakupie lodów należy zwrócić szczególną uwagę na to, czy nie były one rozmrożone
  • Spożywanie takich lodów może prowadzić do dolegliwości jelitowo-żołądkowych czy zatrucia pokarmowego
  • Jedząc lody można się też zatruć Salmonellą, kiedy jednym ze składników będą np. jajka, które pochodzą od niesprawdzonego dostawcy

- Przy zakupie lodów należy zwrócić szczególną uwagę na to, aby nie były one rozmrożone. Jeżeli mamy taką możliwość, powinniśmy sprawdzić czy ich powierzchnia jest równa, czy nie jest oszroniona. To może wskazywać na to, że wcześniej nastąpiło ich rozmrożenie, a następnie ponowne zamrożenie - wyjaśnia w rozmowie z Radiem Katowice Anna Kowalska z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Katowicach.

Warto zwrócić uwagę na szczelność opakowania i konsystencję

Wskazuje, że otwierając opakowanie lodów na patyku również możemy zauważyć zmiany. Jeżeli struktura jest specyficzna, nie jest gładka, to również może to świadczyć o wcześniejszym rozmrożeniu.

Czasami konsystencja lodów jest „gumowata”. Znaczy to, że albo były za długo przechowywane, albo były już rozmrożone.

- Spożywanie takich lodów może przyczynić się do dolegliwości jelitowo-żołądkowych czy zatrucia pokarmowego. Dlatego w pierwszej kolejności przy zakupie lodów sprawdzamy, czy opakowanie jest szczelne, czy były przechowywane w odpowiednich warunkach, czy nie czujemy nieprzyjemnych zapachów - mówi Anna Kowalska.

Wiele nam powie higiena sprzedawcy

- Zwracajmy też uwagę na higienę sprzedawców - czy mają czyste ręce, czy korzystają z rękawiczek - dodaje.

Jak zauważa, jeżeli ktoś sprzedaje lody w wafelku, powinien mieć rękawiczki oraz serwetkę zawiniętą wokół rożka. W przypadku lodów gałkowych trzeba zwrócić uwagę czy łyżka, którą nabiera się lody, moczona jest w czystej wodzie. Jeżeli czystość wody budzi nasze wątpliwości, zrezygnujmy z zakupu, ponieważ w takiej wodzie rozwijają się bakterie.

Jeśli chodzi o lody z przenośnych lodówek na plaży, w ocenie Anny Kowalskiej trudno mówić, że są one w pełni bezpieczne.

- Nie mamy pewności czy osoba krążąca po plaży z takimi lodami jest w stanie zapewnić stałą, odpowiednią temperaturę, a ta wynosi -18 stopni Celsjusza, bądź mniej. Jeżeli ktoś sprzedaje z pojemnika niepodłączonego do agregatu, czyli nie ma odpowiedniego chłodzenia, powinna się nam zapalić czerwona lampka: lody przechowywane w nieodpowiednich warunkach mogą być rozmrożone i ponownie zamrożone - ostrzega.

Zatrucie Salmonellą? Tego też nie da się wykluczyć

Jak mówi Radiu Katowice Anna Kowalska, jedząc lody możemy się zatruć Salmonellą, kiedy jednym ze składników będą np. jajka, które pochodzą od niesprawdzonego dostawcy. W trakcie produkcji lodów Salmonella może przedostać się do nich, a to już prosta droga do zakażenia.

- Gdy sami robimy lody, których składnikiem są jajka, pamiętajmy aby je umyć, pamiętajmy też o umyciu rąk. Mrożenie nie zabija tych bakterii i możemy mieć później dolegliwości takie jak: osłabienie, biegunka, wymioty, ból brzucha. Jeżeli trwa to dłużej, należy udać się do lekarza - radzi.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum