Liczba pacjentów w brytyjskich szpitalach blisko szczytowego poziomu z pierwszej fali W poniedziałek po raz kolejny w ciągu ostatnich kilku dni zanotowano dobowy rekord nowo wykrytych zakażeń - ich liczba zwiększyła się o 41 385. Fot. Shutterstock

Liczba pacjentów z Covid-19 w brytyjskich szpitalach najprawdopodobniej już przekroczyła poziom z kwietniowego szczytu, a niektóre szpitale są na granicy wydolności - podały w poniedziałek (28 grudnia) brytyjskie media.

Z powodu okresu świątecznego podawane wraz z danymi o zgonach i zakażeniach statystyki na temat liczby osób przebywających w szpitalach od kilku dni nie są aktualizowane, ale wszystko wskazuje, że poziom z kwietnia już został przekroczony.

W trakcie pierwszej fali epidemii rekordowe obłożenie miało miejsce 12 kwietnia, gdy w szpitalach znajdowały się 21 583 osoby. Tymczasem 22 grudnia - w ostatnim dniu, za jaki są dane dla całego kraju - było to 21 286. A liczba osób, u których stwierdzono zakażenie - co przekłada się na przyjęcia do szpitali - wzrosła w tym czasie o ponad 250 tys.

Problem w tym, że w wielu miejscach w kraju w szpitalach zaczyna brakować wolnych miejsc. Dotyczy do zwłaszcza południowej Anglii, Szkocji i Walii. W Irlandii Północnej już kilka dni przed świętami zdarzyło się, że liczba pacjentów w szpitalach przekroczyła przewidzianą liczbę łóżek, a pacjentami, którzy przywożeni byli do szpitalnych oddziałów ratunkowych, zajmowano się w karetkach na parkingu.

Jak podało w poniedziałek londyńskie pogotowie ratunkowe, w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia, otrzymało ono 7918 wezwań, czyli o ok. 2500 więcej niż przed rokiem, i jest to jedna z najwyższych dziennych liczb, nie tylko od początku epidemii, ale w całej historii.

Katherine Henderson, szefowa Królewskiego Stowarzyszenia Lekarzy Medycyny Ratunkowej (RCEM), która w pierwszym dniu Bożego Narodzenia pracowała w jednym z londyńskich szpitali, powiedziała stacji BBC, że były "ogromne trudności" z przyjęciem pacjentów na oddziały i uniknięcie przeciążenia szpitali będzie sporym wyzwaniem. "Są szanse, że sobie poradzimy, ale odbędzie się to kosztem, którego mieliśmy nadzieję uniknąć - wstrzymania działań niezwiązanych z Covid" - przyznała.

Adrian Boyle z RCEM powiedział stacji Sky News, że problem jest szczególnie trudny w Londynie, ale łatwo może się to rozprzestrzenić na inne części kraju.

- Karetki wciąż przyjeżdżają - jesteśmy zdesperowani, by je rozładować, to zawsze było dla nas priorytetem. I czujesz się okropnie i bezradnie, kiedy nie możesz, bo twój oddział ratunkowy jest pełny - mówił.

Dodał, że w styczniu i lutym będzie naprawdę ciężko, co roku to i tak są najtrudniejsze miesiące, a jeszcze trochę czasu minie zanim szczepienia zaczną powodować zmniejszenie liczby chorych wymagających hospitalizacji.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.