- Pewna kobieta przyszła na oddział i opowiedziała, że kąpała się tydzień temu w morzu, ale po tygodniu jej stopy zrobiły się ciemne, wręcz czarne. Te stopy były po prostu brudne, a pielęgniarka, która chciała rozluźnić sytuację nieszczęśliwie zapytała, czy kapała się w Morzu Czarnym. Pacjentka  się obraziła i wyszła - opowiada dr Jacek Górny.

Nietypowe wydarzenia na oddziale ratunkowym mogą być tez efektem niewiedzy bądź świadomego oszukiwania pacjenta.  Zdarzyło się np. kiedyś, gdy USG nie było jeszcze tak rozpowszechnione, że kobieta z dolegliwościami bólowymi brzucha, stanowczo przeczyła sugestiom lekarzy.

- Podpisała oświadczenie, że absolutnie nie może być w ciąży, zażywa tabletki antykoncepcyjne itd. Wymagała zatem rentgena brzucha. Wspaniale pokazał, że jednak w tej ciąży jest. Rentgen w takich sytuacjach powinien być stosowany rozważnie. Płód był już jednak w takim okresie rozwojowym, kiedy na powstanie wad wrodzonych jest już na szczęście za późno - relacjonował kierownik SOR w Wielospecjalistycznym Szpitalu Miejskim im. J. Strusia w Poznaniu.

SOR to nie poradnia
Wiele osób trafia na oddział ratunkowy z czymś niestandardowym i w ogóle niepotrzebnie, często nawet nie z własnej winy. Specjaliści medycyny ratunkowej szczególny żal mają do lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej.

Mówią z przekonaniem, że nierzadko jest tak, że to lekarz rodzinny kieruje pacjenta z przewlekłym schorzeniem do SOR, np. chociażby z przewlekłymi owrzodzeniami kończyn dolnych.

- Zajmuję się medycyną ratunkową, a ktoś przychodzi oczekując, że zdejmę opatrunek, ocenię proces gojenia się rany podczas gdy mam pacjentów umierających, którym nikt za mnie nie udzieli pomocy. Są przecież poradnie zajmujące się tego typu rzeczami - podkreśla dr Jacek Górny.

Jak ocenia Szymon Michniewicz, kierownik SOR w Szpitalu Uniwersyteckim im. K. Marcinkowskiego w Zielonej Górze, trudno jest mieć jakieś pretensje do pacjenta, bardziej można je mieć do lekarza, który nie zna ścieżki, jaką powinien pacjent z takim rozpoznaniem pójść.

Jego zdaniem to, że na oddziały ratunkowe trafiają pacjenci, którzy nigdy nie powinni się tam znaleźć, to efekt niewydolności systemu na poziomie podstawowym.

- Jakkolwiek absurdalnie to brzmi - skierowanie do oddziału ratunkowego przez lekarzy rodzinnych dalej istnieje. Zdarzają się takie przypadki, jak kierowanie pacjenta z bólem głowy z podejrzeniem guza mózgu na oddział ratunkowy czy na diagnostykę choroby nowotworowej na oddziale ratunkowym pacjenta z dolegliwościami bólowymi brzucha - opisuje dr Michniewicz.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.