Lekarze z PPOZ: nie wywołujmy u dzieci dodatkowego lęku

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 01 września 2019 08:34

Nowy rok szkolny rozpoczyna się 2 września; nie wywołujmy w dzieciach dodatkowego lęku, mądrze rozmawiajmy o zagrożeniach, które mogą się pojawić - mówi Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia, skupiającego lekarzy POZ.

Lekarze z PPOZ: nie wywołujmy u dzieci dodatkowego lęku
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Nowy rok szkolny 2019/2020, który rozpocznie się w poniedziałek 2 września, po kolejnej reformie będzie prawdziwym sprawdzianem edukacji. Podwójny rocznik zaczyna naukę w liceach, technikach i szkołach zawodowych. Nowe wyzwania czekają nie tylko uczniów, ale także nauczycieli - czytamy w raporcie przygotowanym przez lekarzy Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.

- Mówiąc o szkole nie wywołujmy w dzieciach dodatkowego lęku: koniec z komputerem, z piłką, ze spotkaniami z rówieśnikami! Mądrze rozmawiajmy o zagrożeniach, które mogą się pojawić: przemoc rówieśnicza, uzależnienia, cyberprzemoc, ale bez straszenia! Zapewniajmy o naszej pomocy w każdej trudnej sytuacji! Młody człowiek musi mieć poczucie bezpieczeństwa - mówi Bożena Janicka, prezes PPOZ.

Janicka radzi, jak unikać sytuacji stresujących i sprawić, aby nauka szła sprawniej i aby młodzi ludzie łatwiej odnosili sukcesy. - Niektórzy uczniowie czekają na moment rozpoczęcia roku z zaciekawieniem, inni ze stresem i lękiem: "czy poradzę sobie z nauką, czy rówieśnicy mnie zaakceptują"?. Obawa przed nieznanym to naturalny stan, ale w tym przypadku niezwykle ważna jest rola rodziców! To od nich zależy, aby dzieci pozytywnie myślały o wyzwaniach, które ich czekają. Nie wytwarzajmy w młodym człowieku poczucia, że szkoła to królestwo demonów! - mówi Janicka.

Lekarze PPOZ doradzają, co najbardziej potrzebne jest młodemu organizmowi i czego powinien unikać. - Młodsi i starsi, bez względu na to, czy rozpoczynają naukę w szkołach średnich, czy dopiero uczą się czytać, powinni mieć zapewniony odpowiedni posiłek. W tornistrze, czy plecaku ucznia zawsze powinno się znaleźć drugie śniadanie, urozmaicone warzywami i owocami. Jabłko, czy kanapka z sałatą wzbogaci organizm w niezbędne składniki. Pamiętajmy - jesień to okres obniżonej odporności, w którym szczególnie należy zadbać o witaminy i minerały - czytamy w raporcie PPOZ.

- Odradzamy zabierania do szkoły chipsów, ciastek, wafelków, czy słodkich napojów. Cukier nie bez powodu nazywany jest białą śmiercią albo słodkim zabójcą. Spożywanie cukru w nadmiarze prowadzi do poważnych chorób (m.in. cukrzyca), w tym także otyłości - która wśród polskiej młodzieży jest już epidemią! Szacuje się, że większość osób z problemem nadwagi spożywa ponad 60 gramów cukru dziennie (około 12 łyżeczek). Tylko mała puszka popularnego wśród młodzieży gazowanego napoju zawiera 7 łyżeczek cukru, a szklanka wody smakowej - 3. Najlepsza jest zwykła niegazowana woda mineralna. Zaleca się, aby w ciągu dnia wypijać jej nawet dwa litry - podaje PPOZ.

Do prawidłowego rozwoju, zarówno psychicznego, jak i fizycznego - potrzebny jest uczniowi ruch. Tymczasem - według statystyk - blisko jedna trzecia młodzieży unika lekcji wychowania fizycznego, a przed komputerem i nad książkami spędza wiele godzin dziennie.

- Odrabianie lekcji powinno być urozmaicone zabawą, ale przede wszystkim aktywnością, najlepiej na świeżym powietrzu. Jeśli nie ma przeciwwskazań zdrowotnych dziecko powinno uczestniczyć w lekcjach wychowania fizycznego. Nieuzasadnione zwolnienie z wf-u szkodzi jego zdrowiu (skrzywienie kręgosłupa, wady postawy, brak kondycji). Człowiek, który w dzieciństwie unika ruchu może stać się w przyszłości niepełnosprawnym dorosłym - podkreślają lekarze PPOZ.

- Przyswajaniu nauki służy nie tylko ruch, ale także sen. Mózg, aby mógł się prawidłowo rozwijać, musi się regenerować. Szczególnie ważne znaczenie odgrywa w życiu dzieci i nastolatków. 6-latki powinny spać około 11 godzin, 12-latki - 8. Dzieci, które śpią za krótko często bywają nerwowe i rozdrażnione. Mają problemy z koncentracją i nie potrafią się skupić na lekcji. Ważne są także warunki, w których zasypia dziecko. To powinno być łóżko, w przewietrzonym wcześniej pokoju i absolutnie nie przed telewizorem - mówi Bożena Janicka.

- W trosce o zdrowie i bezpieczeństwo swoich dzieci, rodzice powinni regularnie sprawdzać, czy plecaki, które noszą do szkoły nie są za ciężkie, i czy w środku znajduje się tylko to, co konieczne - dodaje prezes PPOZ.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    Najnowsze