Lekarze, którzy nie przyjęli umierającego pacjenta, zostali zwolnieni

Autor: wp.pl/Rynek Zdrowia • • 05 kwietnia 2019 07:30

Dwóch lekarzy ze szpitalu w Rydułtowach (woj. śląskie) straciło pracę po tym, jak nie przyjęli na oddział pacjenta, który kilka godzin później zmarł na zawał. Sprawę badają prokuratura, Narodowy Fundusz Zdrowia i Rzecznik Praw Pacjenta.

Lekarze, którzy nie przyjęli umierającego pacjenta, zostali zwolnieni
Fot. Archiwum

Dyrekcje szpitali w Wodzisławiu Śl. i Rydułtowach przeprowadziły wewnętrzne postępowanie wyjaśniające w sprawie śmierci 35-latka. "Jedyne uchybienie, jakie stwierdzono podczas prowadzenia wewnętrznego postępowania wyjaśniającego, dotyczyło postępowania lekarzy dyżurnych Szpitala w Rydułtowach. Lekarze dyżurni odmówili przyjęcia pacjenta do szpitala tłumacząc się brakiem łóżek, pomimo faktu, iż szpital dysponował wówczas wolnymi łóżkami" - czytamy w oświadczeniu placówek.

Autorzy oświadczenia podkreślają również, że placówka w Wodzisławiu sprawowała należytą opiekę nad chorym. "Postępowanie medyczne personelu Izby Przyjęć Szpitala w Wodzisławiu Śl. było prawidłowe. Z doniesień medialnych wynika, że pacjent po przewiezieniu do Szpitala w Raciborzu nadal był diagnozowany w Oddziale Wewnętrznym i nie wymagał interwencji kardiologii inwazyjnej przez kolejne cztery godziny" - pisze dyrekcja szpitala.

Konsekwencje ponieśli dwaj lekarze, którzy w dniu śmierci pacjenta pełnili dyżur w szpitalu w Rydułtowach. Ich umowy zostały rozwiązane bez wypowiedzenia.

Czytaj: wp.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum