"Łeb na wychodzie", czyli żargon położnych

Autor: Fakt/Rynek Zdrowia • • 31 maja 2015 16:56

Położne ze Szpitala Zakonu Bonifratrów w Katowicach straciły pracę. Tak zdecydowanie zareagowała dyrekcja placówki, kiedy wysłuchała nagrań, na których położne w wulgarny sposób zwracają się do rodzących kobiet.

"Łeb na wychodzie", czyli żargon położnych
Fot. Fotolia

Nagrania dyrekcji szpitala przedstawił dziennikarz gazety Fakt.

 O zbliżającym się właśnie porodzie położne mówią: "łeb na wychodzie". - To taki nasz żargon - tłumaczy jedna.

- Marzena poprosiła mnie, żebym poszła do tej z dwójki, bo ona ma łeb na wychodzie - opowiada jedna. - Wiesz, zje...łam ją. Powiedziałam jej, że albo będzie mnie słuchać, albo będzie rodziła jeszcze trzy dni.

Jak zauważa gazeta, personel jednej z bardziej znanych śląskich porodówek, od 6 lat zarządzanej przez zakon, nie musi oczywiście na co dzień wykazywać, że szanuje ideały katolickie.

Jednak takie słowa z pewnością nie licują z wizerunkiem kobiety, a tym bardziej położnej, która pomaga przy narodzinach nowego życia i od której wymaga się - oprócz kompetencji - także szacunku, zrozumienia i łagodności - zauważa gazeta.

Swoje położne zachowanie tłumaczą stresem i tym, że przecież każdy tak mówi...

Już tego samego dnia, po przedstawieniu nagrania wszystkie osoby, które zostały nagrane, straciły pracę.

Więcej: www.fakt.pl oraz www.fakt.pl/wydarzenia

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum