Kuligiem na ortopedię

Autor: Gazeta Świętojańska/Rynek Zdrowia • • 09 lutego 2010 14:23

Takiej zimy dawno nie było, więc organizatorzy kuligów przeżywają prawdziwą hossę. Za to bessę za to zaliczają szpitale.

Są miejscowości, gdzie miejsc na kuligach organizowanych w weekendy już nie ma do końca sezonu. Prawdziwe oblężenie przeżywają organizatorzy kuligów walentynkowych.

Tegoroczna śnieżna zima więc sprzyja sannie, ale też przysparza pracy szpitalom, które coraz częściej przyjmują pacjentów poszkodowanych podczas wypadków na kuligach.

Tylko Szpital Miejski w Gdyni przyjął od początku roku trzy tysiące pacjentów ze złamaniami i potłuczeniami, których doznali podczas zimych szaleństw. Nie brakuje nawet otwartych złamań.

Podobnie jest na Kaszubach i Mazurach. Szpital Powiatowy im. dra A. Majkowskiego w Kartuzach zbiera dane, ale szacuje, że pod względem wypadków na kuligach ten rok będzie wyjątkowy.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum