Kraków: rusza akcja charytatywna dla Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 31 stycznia 2019 16:29

15 mln zł każdego roku potrzebuje Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie-Prokocimiu, gdzie leczone są najciężej chore dzieci, na wymianę wyeksploatowanej aparatury medycznej. W piątek - z inicjatywy firmy zajmującej się wyposażeniem wnętrz - rusza akcja charytatywna "Duzi dla małych".

FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

Jej najważniejszym celem jest zebranie co najmniej pół miliona złotych na zakup najpotrzebniejszej aparatury medycznej. Akcja potrwa od 1 lutego do 30 kwietnia.

- Nasz szpital jest bardzo ważną placówką dla dzieci nie tylko w makroregionie, ale i w Polsce. Rocznie pomoc w naszych oddziałach otrzymuje ponad 30 tys. pacjentów, a razem z poradniami 200 tys. Żebyśmy mogli funkcjonować potrzebujemy fachowców i odpowiedniego sprzętu, który jest drogi, a w przypadku dzieci jest bardziej wyrafinowany niż dla dorosłych. Rocznie na wymianę tego sprzętu musimy mieć 15 mln zł - mówił w czwartek dziennikarzom dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego prof. Krzysztof Fyderek. Dodał, że pieniądze na ten cel udaje się uzyskać dzięki darczyńcom.

Prezes Fundacji Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie "O zdrowie dziecka" dr hab. Maciej Kowalczyk mówił, że na całym świcie wysokospecjalistyczne szpitale - takie jak placówka w Prokocimiu - są wspierane przez darczyńców, a w USA nawet jedna trzecia ich budżetów pochodzi z tego właśnie źródła.

- Taka inicjatywa jak ta akcja, którą właśnie rozpoczynamy to zupełnie nowa jakość: duża firma chce nam pomóc. Postawiliśmy sobie za cel uzbieranie pół miliona złotych, ale jeśli będzie więcej to sukcesywnie będziemy wydłużać listę naszych potrzeb - zaznaczył Kowalczyk.

Za uzbierane pieniądze zakupione zostaną: aparatura do pasteryzacji mieszanek dla niemowląt, endoskop do usuwania kamieni z moczowodów i miedniczek nerkowych, mikroskop operacyjny do zabiegów laryngologicznych i specjalistyczne wyposażenie do operacji ortopedycznych wewnątrz stawów wykonywanych podczas leczenia urazów sportowych u dzieci. Na liście najpilniejszych potrzeb jest też aparat do kompresji klatki piersiowej oraz skanery naczyń krwionośnych ułatwiające wykonanie wkucia.

- Żyjemy w twardym świecie biznesu. Jesteśmy obecni w Krakowie od 26 lat i odnieśliśmy sukces dzięki naszym klientom. Ale zarabianie pieniędzy dla samych pieniędzy nie niesie żadnych wartości. Postanowiliśmy wesprzeć szczytny cel. Bardzo zapadły nam w serca słowa wypowiedziane kiedyś przez dr Kowalczyka, że szpital w Prokocimiu jest szpitalem ostatniej szansy. Postanowiliśmy pomóc ludziom pracującym tu z pasją i dzieciom, które korzystają z tej placówki - powiedział Przemysław Kaźmierczak, dyrektor zarządzający firmy Max Fliz, która razem ze swoimi partnerami wspiera Uniwersytecki Szpital Dziecięcy.

Każdy, kto chce włączyć się w zbiórkę może wpłacić pieniądze na konto podane na stronie internetowej akcji: www.duzidlamalych.pl albo w salonach firmy wnętrzarskiej skorzystać z terminali płatniczych i przekazać darowiznę bezpośrednio na konto Fundacji "O zdrowie dziecka".

Autor: Małgorzata Wosion-Czoba (PAP)

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum